#mhPXz

Mój tata opowiadał, że gdy przeprowadził się do miejscowości mojej mamy po ślubie, oczywiście nikogo tam nie znał. Szukał jakiegoś fachowca (budowa domu) i sąsiad polecił mu pana Grzywkę, wytłumaczył dojazd itp.
Tata pojechał pod wskazany adres, dzwoni do drzwi, otwiera jakiś facet. No więc mój tata pyta: „Czy tu mieszka pan Grzywka?”, a gościu zrobił się aż cały czerwony, ale wycedził przez zęby: „Tak, to ja”.

Dopiero później mój tata dowiedział się, że „Grzywka” to było jego przezwisko, bo ten pan był łysy jak kolano :D
Livarot Odpowiedz

Kiedyś nauczycielka w podstawówce nie umiała dobrać bielizny do spodni i wszystko jej się odznaczało , miała więc przydomek Cipa. Matka która została wezwana z powodu zachowania córki zapytała - czy jest pani Cipa? A to była akurat ona.

wyzwolonaa

Śmieszne, ale niby dlaczego nie umiała dobrać? Może po prostu była nowoczesną kobietą i nie przejmowała się opiniami innych

karlitoska

wyzwolona albo była nowoczesnym wielbłądem i chwaliła się swoim camel toe?

wyzwolonaa

@karlitoska a co w tym złego? Jak komuś się nie podoba to niech nie patrzy

Dodaj anonimowe wyznanie