#mTnWa

Od dziecka jeżdżę konno, co wywołuje śmiechy ze strony chlopaków w klasie. Skończyło się to wtedy, gdy między mną a kolegą wywiązała się taka konwersacja:
- Może ujeździsz dziś mojego konia?
- Nie jeżdżę na kucykach.

Ten wyraz twarzy zapamiętam do końca życia.
KrowkaMaja Odpowiedz

Stary kawał.

zimowagruszka

Co nie zmienia faktu, że ta odpowiedź bardzo dobrze się sprawdza, szczególnie jak się jeszcze chodzi do szkoły :)

ogienek Odpowiedz

Autorko, trzeba przyznać, koncertowo go zgasiłaś.

Corazwiecejpustki Odpowiedz

Moze jezdzi na kobyle?

Dodaj anonimowe wyznanie