#mONJ1

Poznałam męża mając 20 lat. Palił wtedy dużo trawki, czasem zdarzało się coś mocniejszego. Od razu dałam mu do zrozumienia, że nie ma na co liczyć póki ma z tym środowiskiem cokolwiek wspólnego. Rok później Kuba był czysty, a my byliśmy zaręczeni. Jedyne co pozostało z tamtych czasów to Kuby 'przyjaciel' - wiecznie pijany albo naćpany (kokaina czy heroina nie były mu obce), średnio co drugi dzień próbował zwalić się nam na głowę. W końcu powiedziałam dość i oznajmiłam wtedy już mężowi, że albo pozbędzie się pasożyta ze swojego życia raz a dobrze, albo ja odchodzę. Gość zniknął.

Pojawił się 6 lat później, twierdząc ze jest czysty i chce odbudować z Kubą kontakt. Spotkali się kilka razy z daleka ode mnie. Jednak któregoś dnia wracam do domu i widzę jego, siedzącego na dywanie z moją dwuletnią Marysią. W dłoni trzymał skręta - chyba zresztą nie pierwszego, bo cały pokój był zadymiony. Oznajmił mi spokojnie, że Kuba wyszedł na chwilę do bankomatu pożyczyć mu pieniądze.

Ostatni raz biłam się chyba z 20 lat temu z bratem, ale gość dostał taki wp****ol, że uciekał z mieszkania aż się kurzyło.

Jutro mam pierwszą rozprawę w sprawie o pobicie. Kuba dzwonił do niego zaraz po zajściu, by dać mu do zrozumienia że ma się więcej do nas nie zbliżać. Ten odparł, że nie ma zamiaru, bo jestem wariatką. Warto było, oj warto.
kesja29 Odpowiedz

Jak powiesz jaka była przyczyna pobicia (narkotyki i to jeszcze przy dziecku) to on będzie miał większe problemy niż Ty ;)

Chociaż nie! Przecież żyjemy w Polsce-kraju w którym osoba poszkodowana dostaje większe wyroki niż sprawca... Także tego...

ZawszeAnonimowy

Ale mnie rozśmieszyła twoja wypowiedź. Myślisz, że autorka jest bardziej poszkodowana niż typek którego pobiła? xD

Zuzka13

@zawsze anonimowy- no niestety Polska to taki kraj ze ludzie falszują dokumenty aby zwalic wine na kogos innego, a caly sąd kryje fałszerza. Jak masz pieniadze- masz wszystko. Takie czasy chyba.

mirabel98

@ZawszeAnonimowy no a nie?! On i tak ma życie do dupy więc co mu tam po pobiciu? Sam wybrał taką drogę. Kasę na heroinę chce i tyle. A co dziecko zobaczy za "młodu" to już w nim zostanie...

ZawszeAnonimowy

Watpie ze 2 letnie dziecko bedzie to pamietac a to ze jest cpunem to nie znaczy ze mozna go bic i uwazac sie za poszkodowanego bo palil przy kims.

kesja29

ZawszeAnonimowy moja wypowiedź wcale nie miała nikogo rozśmieszyć. Taka prawda-przerażająca, bo okazuje się, że żyjemy w kraju totalnego absurdu... I jeszcze jedno. On nie palił przy kimś, tylko przy małej córeczce autorki. Gdyby ktoś palił obok mojego dziecka zrobiłabym to samo co autorka, tym bardziej, że kilka lat wcześniej zatruwał im życie.

SweetHoney

Ona może mieć problemy a raczej jej mąż, bo pozostawil dziecko pod jego opieką. Tyle w temacie

Lusiaczek

@ZawszeAnonimowy jak będziesz miał dziecko to zrozumiesz :-)

wrozkazebuszka

Niee, bo jak dorosły człowiek jest w pokoju zadymionym czy zielskiem, czy czymś innym to wcale nie siedzi w komorze i nie może miec fazy, a dwuletnie dziecko na pewno nie przyswoi "lepiej" narkotyku.
Ludzie postuja zeby nie palic i nie pić przy dzieciach.
Ćpanie tez mozna zaliczyć do grona "zakazanych"
Mężczyzna pod wpływem z dzieckiem pod opieką, palący skręty przy dzieciaku.
Czekam na rozwój sprawy, wydaje mi sie ze oboje poniesiecie kare, fajnie by bylo zrobic dziecku testy na thc.
Nie oszukujmy się, zyjemy w cywilizowanym świecie, a to oznacza, ze nie mozemy sami wykonywać wyroków poprzez pobicie kogoś, choćby nie wiem co zrobił. Nie znizajmy sie do poziomu nie-ludzi.

taktojaja

@ZawszeAnonimowy zgadzam się z tobą w 100%

ZawszeAnonimowy

Ale mówicie, że to autorka jest poszkodowana a nie prawdziwa ofiara czyli ten ćpun. To on został pobity a nie ona a wy jeszcze mówicie, że to autorka jest poszkodowana.

Zobacz więcej odpowiedzi (3)
LubieZielen Odpowiedz

Prawdziwa mama! Brawo!

prysznic

A ja czerwień :D

Princess33 Odpowiedz

Nie wiem czemu naszła mnie taka myśl, ale mam nadzieję, że nie próbował dawać tego skręta Marysi..
Twoja reakcja świetna. A imię córeczki piękne, jak mojej babci. :)

SixHoursLater

Moja babcia też ma tak na imie 😀😄 żółwik 🐢🐢🐢

Katexx

Moja też, a ja dałam sobie tak na 3 :)

Princess33

Nie do końca dobrze to ujęłam.. Miała tak na imię, zmarła przed Świętami, co nie zmienia faktu, że Marysie są wspaniałe. ;)
Żółwik! 🐢🐢

Nyanek

Moja babcia też ma tak na imię, ja na drugie jestem Marysia 😁 więc też 🐢🐢🐢

deissol

Ja jestem Marysia:) Mam imię po babci, jednak ona była Marianna a ja jestem Maria :D

TheEscapist

Marysie łączmy się! :)

alicjawkrainiedresow

Też jestem Marysia, najlepsze imię pod słońcem 😄😃

Krulew Odpowiedz

Dobrze zrobiłaś. Powodzenia na rozprawie (a raczej kolejnych :D)

icebreaker Odpowiedz

Bardzo dobrze! Kobieta powinna nosić spodnie w rodzinie! Babeczki wiedza jak załatwić sprawę raz na zawsze: )
Pozdrawiam gorąco

MarlaDurden Odpowiedz

Co za pasożyt... Dobrze, że mu wytłumaczyłaś łopatologicznie, żeby już się nie zbliżał.

tyskie Odpowiedz

Bardzo dobrze zrobiłaś. Według mnie ten co ma kontakt z narkotykami itp nie zasługuje na szacunek a co dopiero przy dziecku... Gdybym była na miejscu twojego męża bym mu jeszcze poprawiła

envime Odpowiedz

no i to sie nazywa baba z jajami! brawo!

bellamy Odpowiedz

dobrze, że mu się dostało, szkoda tylko Ciebie, oby wszystko się dobrze skończyło!

Madridistka98

Czy twój nick nie pochodzi przypadkiem od mojego ulubionego bohatera z serialu ? :-D

Zola Odpowiedz

OSTATNIE ZDANIE <3

Zobacz więcej komentarzy (15)
Dodaj anonimowe wyznanie