#mNA0H

Była kiedyś domówka u kolegi. Wiadomo, alkoholu nie brakowało, a co za tym idzie, jedni byli bardziej pijani, drudzy mniej, a trzeci w ogóle. No i niestety, ja byłam ta bardziej pijana. W tym dniu akurat miałam okres, a zabawa była dość ostra. W końcu poczułam okropny ból brzucha, więc szybko poszłam do łazienki. Usiadłam na toalecie i wtedy zorientowałam się, że przeciekłam... W ogóle tego nie wyczułam. Papieru toaletowego brak, dżinsy całe ufajdane krwią i do tego złapał mnie okropny ból brzucha (a co za tym idzie, porządna kupa). Siedziałam tak i myślałam co zrobię. Kolega mieszkał sam, a więc nici z jakiejkolwiek podpaski czy tamponu. W końcu zaczęli się do mnie dobijać. Nie przemyślawszy niczego, wzięłam (z kosza na brudy kolegi) jego bokserki. Wyszłam z toalety i poszłam na górę. Tak, w samych, brudnych bokserkach kolegi. Było na tyle ciemno, że nikt nie zauważył.
Rano obudziłam się w pokoju. No i jak można się domyślić, całe łóżko ufajdane krwią, bokserki też. Zbiegłam na dół jak petarda, założyłam spodnie, złapałam taksówkę i wróciłam do domu.

Do teraz czuję okropne zażenowanie na wspomnienie całej tej sytuacji.

PS Z kolegą nie utrzymuję kontaktów, nikt nic nie pamięta z tamtej nocy. I od tamtej pory nie sięgam po alkohol.
Bluepurple Odpowiedz

Alkohol rozrzedza krew, więc nie powinno się pić w trakcie okresu.

AJaTanczycChcee

Mi się stopuje xD

KotkaSzprotka

Woda też...

Whereru Odpowiedz

Wiedziałaś, że będziesz tam całą noc i nie wzięłaś zapasu?

Narnija Odpowiedz

Zdarzyła mi się podobam historia, tyle że w busie. Ubabrałam fotel, pomimo prób wypychania spodni chusteczkami. Dość konkretnie ubabrałam. Nie uciekłam, poszłam do kierowcy i powiedziałam co się stało. Odstawił mnie pod sam dom, mimo, że zaoferowałam zapłatę za czyszczenie, to nie chcieli jej przyjąć. Nie jestem wytykana palcami, historia się nie rozniosła. Uwierz mi, że na oni raczej wiedzą, że to Ty, skoro łóżko puste, Ciebie nie ma, a tam wielka plama krwi. Ja czułabym się dużo gorzej uciekając niż przyznając się do winy. Nie róbmy z okresu czegoś czym nie jest. Każdy ma świadomość co to menstruacja, jak wygląda, że trafia w nas co miesiąc. Ciekawa jestem jak Ty byś się czuła odkrywając po imprezie wielką plamę krwi w łóżku, i sama musiała to po kimś dodatkowo sprzątać. Kobiety, okres potrafi nabrudzić czasem, ale myślmy, nie uciekajmy :/

Corazwiecejpustki Odpowiedz

Znaczy, nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo.

Kornelia001 Odpowiedz

Powinnaś po sobie posprzątać, a Ty jak nic umyłaś ręce i wróciłaś do domu. Mnie byłoby wstyd!

bazienka Odpowiedz

fuuuuj, a on i tak musial to prac
serio, lepiej by bylo, jakbys sie przyznala, okres to normalna rzecz, wziela zabrudzona posciel do prania i pomogla mu ogarnac
to bylo chamskie zagranie

ProstowOczy Odpowiedz

Nikt nic nie pamięta z tamtej domówki? No Ty pamiętasz wszystko, choć byłaś bardzo pijana. Zapewniam więc, że inni też pamiętają

Heppy Odpowiedz

To nie mogłaś zadzwonic po taksówkę jak ci przeciekło? Tylko poszłaś spać? Dziwne.

Podrozniczkawczasie Odpowiedz

A ja właśnie mam na odwrót w trakcie okresu, im więcej wypije tym mniej krwi, wiec jak jest jakaś impreza i mam okres to idę bez żadnego problemu i bawię się jak zawsze

Dzievanna Odpowiedz

Nie rozumiem po co w ogóle zostałaś do końca na tej imprezie? Gdyby mi się taka sytuacja przydarzyła to albo bardzo szybko bym się ulotniła, albo zadzwoniła do kumpeli z prośbą o wsparcie (dostawę świeżych spodni). Plus w trakcie okresu pójść na domówkę bez podpasek/tamponów w kieszeni ? Nah ....

Zobacz więcej komentarzy (5)
Dodaj anonimowe wyznanie