#lwvg0
Do cholery, jak ja mam się wyspać bez jakichkolwiek "przerw"? Albo mnie ojciec obudzi jak się wybiera do pracy, albo pies mnie obudzi. I z psem nie ma że "po prostu zamknij drzwi" bo wtedy będzie tylko jęczał i piszczał żebym wstała i go wpuściła. A jak mam drzwi otwarte to wtedy mnie budzi kontaktem. Co ja mam do cholery robić???
To się kładź o 22/23 i daj sobie te 7/8 godzin snu a nie 3/4.
Kolejną rzeczą, to przestań narzekać na innych a zacznij od siebie, bo jak widzę wszyscy stwarzają problemy tylko nie ty
serio? to takie proste? no uwierz, że nie. Jak mogę, to chodzę spać o 5 rano, wstaję o 9 i jestem bardziej wyspana niż kiedy kładę się o 21 i śpię do 4:30. Mimo, że śpię dłużej to dla mnie stawanie tak wcześnie to makabra. Są skowronki i są sowy
Lara43 jak masz rozregulowany zegar dobowy to nie jest proste, przy stanach depresyjnych czy lękowych też mogą pojawić się problemy ze snem. Ale do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego powinniśmy się kłaść 22 najpóźniej 23 i wstawać między 5 a 7.
TakaOna100 - czyli uważasz, że od co najmniej 3-4 roku życia mam rozregulowany organizm i depresję? śmiała teoria. Jako dziecko zawsze miałam problemy z zasypianiem. Mimo, że jak byłam mała, to po dobranocce był wyjazd do łóżka. I mimo zgaszonego światła, braku zabawek w pobliżu łóżka ja nie spałam. I nie, nie byłam przebodźcowana, jak to teraz w modzie. Jestem z pokolenia bez telefonów i elektroniki a z 3 kanałami w tv.
Serio w akademiku możesz się wyspać???
To ja chyba w akademiku w jakimś świecie równoległym mieszkałam...
Finalnie zresztą właśnie dlatego uciekłam na stancję, bo nijak się nie dało wyspać.
Kiedyś w akademikach było ruchańsko przy otwartych pokojach. Dziś każdy wlepia ślipia w srajfona i pije sojowe latte. Jest różnica.
Narzekasz, że kładąc siedząc o 2/3 rano budzi cię tata idący do pracy albo pies, który chce wyjść na spacer? Ty dorosłym człowiekiem już jesteś, weź się przestań użalać nad ciężkim losem, zacznij chodzić wcześniej spać albo zrób sobie przerwę w śnie i wróć do niego jak się wszystko uciszy.
Do pracy jak będziesz musiał iść rano to też będziesz płakał ja żyć?
A jak akurat do tej drugiej tworzysz lek na raka czy szczepionkę przeciw próchnicy to zostań w akademiku i bądź tam kreatywny
Zacząć chodzić spać i wstawać jak człowiek? Nie dziękuj za radę.
Wyśpij się w akademiku i jedź do taty w sobotę po południu.
Kup stopery.