Prędzej sama go odszukasz, niż nasza policja Ci pomoże. 😂
prettywoman
Tak jak w jednym starszym wyznaniu Autorka sama odzyskała swój skradziony telefon, bo policja nic nie mogła zrobić. :p
BeHappyAllTimes
Prędzej sobie kupi nowy za pieniądze z emerytury :')
Piranjaa
Potwierdzam! Kiedy mój tata studiował medycynę, książki potrzebne na jego kierunek miały ogromną wartość. Dosłownie na chwilę zostawił je na tylnej kanapie samochodu...Oczywiście jak wrócił to szyby wybite, a w środku wszystko nienaruszone poza skradzionymi podręcznikami. Policja nie mogła nic zrobić, więc wziął sprawy w swoje ręce i objechał całe miasto. Pod wieczór w końcu znalazł antykwariat, w którym za witryną w promocyjnej cenie znalazł czego szukał(nawet były podpisane!). Wypytał faceta o rysopis mężczyzny, który zostawił u niego książki, dzięki czemu sam po kilku dniach szukania, przyprowadził oprawcę pod komendę policji :D
Piranjaa
Dodam jeszcze, że policja zaproponowała mu pracę jako śledczy, no ale on od dzieciństwa wolał kroić ludzi 😂
Pracuje na policji ostatnio u goscia w budynku gospodarczym odkryli kilkadziesiat rowerow nie ktore zgloszone 2 lata temu jakis kolekcjoner sie trafil:p
Mój wujek znalazł swój zaginiony rower po dwóch latach od kradzieży pod galerią handlową :) Okazało się że jakiś dziadek sprezentował swojemu wnukowi rower kupiony na giełdzie. Polecam więc tam poszukać 😂
Żebyś się nie zdziwiła... znajomemu gwizdnęli z klatki w bloku na monitorowanym osiedlu. Znalazł miesiąc później na Ukrainie. Taniej mu było go odkupić od Ukraińców za paręset złotych niż czekać aż policja się zainteresuje. Mimo, że rower był rejestrowany...
Uważaj, bo Ci jeszcze powiedzą, że ,,przecież lepsze zabezpieczenie trzeba było mieć!" 😂😂
Prędzej sama go odszukasz, niż nasza policja Ci pomoże. 😂
Tak jak w jednym starszym wyznaniu Autorka sama odzyskała swój skradziony telefon, bo policja nic nie mogła zrobić. :p
Prędzej sobie kupi nowy za pieniądze z emerytury :')
Potwierdzam! Kiedy mój tata studiował medycynę, książki potrzebne na jego kierunek miały ogromną wartość. Dosłownie na chwilę zostawił je na tylnej kanapie samochodu...Oczywiście jak wrócił to szyby wybite, a w środku wszystko nienaruszone poza skradzionymi podręcznikami. Policja nie mogła nic zrobić, więc wziął sprawy w swoje ręce i objechał całe miasto. Pod wieczór w końcu znalazł antykwariat, w którym za witryną w promocyjnej cenie znalazł czego szukał(nawet były podpisane!). Wypytał faceta o rysopis mężczyzny, który zostawił u niego książki, dzięki czemu sam po kilku dniach szukania, przyprowadził oprawcę pod komendę policji :D
Dodam jeszcze, że policja zaproponowała mu pracę jako śledczy, no ale on od dzieciństwa wolał kroić ludzi 😂
Pracuje na policji ostatnio u goscia w budynku gospodarczym odkryli kilkadziesiat rowerow nie ktore zgloszone 2 lata temu jakis kolekcjoner sie trafil:p
Mój wujek znalazł swój zaginiony rower po dwóch latach od kradzieży pod galerią handlową :) Okazało się że jakiś dziadek sprezentował swojemu wnukowi rower kupiony na giełdzie. Polecam więc tam poszukać 😂
zacznij go szukać na allegro lub olx
Na komendzie stwierdzili, że marne szanse. Szukam sama, ale powoli rozglądam się za nowym rowerem. Ten który ukradli kupiłam rok temu...
Żebyś się nie zdziwiła... znajomemu gwizdnęli z klatki w bloku na monitorowanym osiedlu. Znalazł miesiąc później na Ukrainie. Taniej mu było go odkupić od Ukraińców za paręset złotych niż czekać aż policja się zainteresuje. Mimo, że rower był rejestrowany...
Tylko nie zgub teraz zabezpieczenia do roweru :3
Ja tam w naszą policję wierzę. Pozdrawiam ;)
Moim rodzicom skradziono dwa nowe rowery, w tej samej miejscowości i krótkim odstępie czasu. I wiecie co zrobiła policja? NIC