#ltVR1

Ach, ta ironia losu - właśnie ukradziono mi rower, spod sklepu ze sportowymi rzeczami. Poszłam kupić lepsze zabezpieczenie rowerowe...

Wszystko zgłoszone. Trzymajcie kciuki, może policja znajdzie ;-;
juliette24 Odpowiedz

Uważaj, bo Ci jeszcze powiedzą, że ,,przecież lepsze zabezpieczenie trzeba było mieć!" 😂😂

prettywoman Odpowiedz

Prędzej sama go odszukasz, niż nasza policja Ci pomoże. 😂

prettywoman

Tak jak w jednym starszym wyznaniu Autorka sama odzyskała swój skradziony telefon, bo policja nic nie mogła zrobić. :p

BeHappyAllTimes

Prędzej sobie kupi nowy za pieniądze z emerytury :')

Piranjaa

Potwierdzam! Kiedy mój tata studiował medycynę, książki potrzebne na jego kierunek miały ogromną wartość. Dosłownie na chwilę zostawił je na tylnej kanapie samochodu...Oczywiście jak wrócił to szyby wybite, a w środku wszystko nienaruszone poza skradzionymi podręcznikami. Policja nie mogła nic zrobić, więc wziął sprawy w swoje ręce i objechał całe miasto. Pod wieczór w końcu znalazł antykwariat, w którym za witryną w promocyjnej cenie znalazł czego szukał(nawet były podpisane!). Wypytał faceta o rysopis mężczyzny, który zostawił u niego książki, dzięki czemu sam po kilku dniach szukania, przyprowadził oprawcę pod komendę policji :D

Piranjaa

Dodam jeszcze, że policja zaproponowała mu pracę jako śledczy, no ale on od dzieciństwa wolał kroić ludzi 😂

Ihaa Odpowiedz

Pracuje na policji ostatnio u goscia w budynku gospodarczym odkryli kilkadziesiat rowerow nie ktore zgloszone 2 lata temu jakis kolekcjoner sie trafil:p

Marsy Odpowiedz

Mój wujek znalazł swój zaginiony rower po dwóch latach od kradzieży pod galerią handlową :) Okazało się że jakiś dziadek sprezentował swojemu wnukowi rower kupiony na giełdzie. Polecam więc tam poszukać 😂

SweetChildOMine Odpowiedz

zacznij go szukać na allegro lub olx

Odpowiedz

Na komendzie stwierdzili, że marne szanse. Szukam sama, ale powoli rozglądam się za nowym rowerem. Ten który ukradli kupiłam rok temu...

Chira Odpowiedz

Żebyś się nie zdziwiła... znajomemu gwizdnęli z klatki w bloku na monitorowanym osiedlu. Znalazł miesiąc później na Ukrainie. Taniej mu było go odkupić od Ukraińców za paręset złotych niż czekać aż policja się zainteresuje. Mimo, że rower był rejestrowany...

Galaretkozerca Odpowiedz

Tylko nie zgub teraz zabezpieczenia do roweru :3

bialoczerwona Odpowiedz

Ja tam w naszą policję wierzę. Pozdrawiam ;)

czarnaelka Odpowiedz

Moim rodzicom skradziono dwa nowe rowery, w tej samej miejscowości i krótkim odstępie czasu. I wiecie co zrobiła policja? NIC

Zobacz więcej komentarzy (8)
Dodaj anonimowe wyznanie