#lt8Oq

Jako ośmioletnie dziecko nie lubiłam brać nigdzie ze sobą klucza. Mieliśmy w domu remont i przed drzwiami stały kartony, jakieś worki na śmieci itd. Wychodząc do szkoły pomyślałam, że zostawienie klucza w kartonie żadnej krzywdy nikomu nie zrobi. Myliłam się. Tego samego dnia rodzice wynieśli wszystkie pakunki sprzed drzwi, razem z tym, w którym był mój klucz.

Największym zaskoczeniem było, że bezdomny, który szukał puszek w kontenerach, znalazł mój klucz i zamiast go wyrzucić poszedł i zaniósł zgubę do spółdzielni mieszkaniowej :)
AciaX Odpowiedz

To potwierdza, że bycie bezdomnym nie równa się z byciem aroganckim, samolubnym i żądnym pieniędzy.

SZaB

Niestety, bezdomni w większych miastach najczęściej mają wszystkie te 3 cechy ;/

xxsweety

@Chick
Nie wszyscy bezdomni "sami zgotowali sobie taki los" ...
Na moim osiedlu jest starszy Pan. Nie ma dachu nad głową. Żona wyrzuciła go z domu żeby zamieszkać z kochankiem. Nie ma dzieci. Do pracy nie może iść ze względu na swoją chorobę. Nie chce się zgłosić o pomoc bo twierdzi ze juz tak nikt i nic nie trzyma go przy życiu.... to przykre. Ten los zgotowali mu ni świetna żona. Osoba która bardzo kochał .. więc nie miał raczej na to wpływu. Czyż nie ?

xxyyp Odpowiedz

Są tu jeszcze jacyś dobrzy ludzie :)

hehehuhu Odpowiedz

Zazwyczaj tak jest. Ci co mają najmniej to mają największe serce. :)

Nutella Odpowiedz

Nie wszyscy są tacy :)

Dodaj anonimowe wyznanie