#lq1Tz
Nie będę już mówił, co zrobiliśmy, ale skończyło się na tym, że zabrali nas do szpitala na badania krwi. Byłem taki szczęśliwy, że ja tak naprawdę nic nie piłem...
Niestety. Koledzy następnego dnia wyszli ze szpitala, a ja trafiłem na obserwację psychiatryczną.
Kto nie pije ten kapuje :)