#lmkzo
Znalazł się jakiś dzieciak, który przyszedł z ojcem pohuśtać się. Obok tej huśtawki miałem swoje rzeczy, no i jak to bywa w pewnych momentach trzeba sięgnąć po wodę, co też zrobiłem. Udałem się po nią, a znajdowała się w plecaku. Ojciec tego dzieciaka był z 20 metrów od niego i gadał z kimś. Gdy podchodziłem normalnym odruchem jest zerknąć przed siebie, a że centralnie przede mną huśtał się ten chłopiec, to przez parę sekund popatrzyłem w tamtą stronę, a dziecko wyskoczyło do mnie z tekstem "Co się gapisz?". W myślach rodzi się myśl, że zaraz zacznie krzyczeć i wyjdę na jakiegoś pedofila. Po chwili znowu "Co się gapiłeś? Dlaczego się na mnie gapiłeś? Coś ode mnie chciałeś?". Nie ukrywam, że dziwnie się poczułem i wolałem się nie odzywać, bo nie wiadomo, co by jeszcze wymyślił.
Przezorny chłopak, a ja tylko chciałem się napić. Nie jest to historia śmieszna, ale bardzo zastanawiająca. Być może dobrze, że ma taką reakcję, ale czy nie jest ona na wyrost? W szkole to będą nauczycielki i nauczyciele nosić chusty na oczy chyba, a jak nie to codziennie będą jego rodzice.
Niedługo będzie trzeba nosić kamerkę jak policjanci.
Kamerki nie noszą wszyscy i chyba nie w Polsce haha
Niedawno miałem kolizję i przyjechała drogówka, polska. Mieli kamerki. Haha.
Já bym powiedziała 'sięgam po wodę, nie martw się. Dobrze, że jesteś ostrożny, taki zostan"
Chyba w myślach 3 dni po fakcie xDD bylo by pewnie eee yyy i tyle
Szok! Kto by pomyślał, że dzieci naśladują rodziców.
Skoro dorośli mają nosy w telefonach i komputerach, to co dziwnego, że dzieci robią to samo?
"Rzadkością jest spotkać tam dzieci. Być może przez wysłużony już sprzęt jaki tam się znajduje lub po prostu w tych czasach wakacje spędza się w domu przed komputerem i to jest "normalne".".
Typ by umarł, gdyby nie dosral się do obecnej młodzieży. Co dziwnego w tym, że dzieci częściej używają technologii, skoro ich rodzice robią to samo? Poza tym dzieci nadal wychodzą na podwórko i bawią się z innymi dziećmi. Wyjdźcie z jaskini.
Hoho koros, przyznaj, należałeś do tej mniej inteligentnej części uczniów. Nie szkodzi, dorośli też mogą chodzić do szkoły. Nadrobisz braki w edukacji.
Patusiara :) jest w tym więcej niż ziarno prawdy.
O, jest i on, nasz anonimowy prawiczek, wielbiciel małych dziewczynek. Samo to, że żyjesz to dopiero patologia.
Będę żył aż zbrzydnę takim jak ty.
A szkoda, miejsce pedofila jest w grobie. Lepiej byś zdechł, zanim skrzywdzisz jakieś dziecko.
Nadal nie wiem o co chodzi z tym pedofilem. Koleś zrobił dziecko żonie, potem się z nią rozwiódł, prowadzi hulaszczo-jebaszczy tryb życia, ja się zastanawiam czy córka pójdzie w jego ślady jak podrośnie i się zmiarkuje o co chodzi i dlatego jestem pedofilem? Jebnij się w ceban kretynie.
Typie, interesujesz się życiem seksualnym 6-latki. Non stop piszesz o swoich mokrych snach, w których ojciec miałby uprawiać z nią seks i inne tego typu rzeczy, a teraz palisz glupa, że nie wiesz o co chodzi z twoją pedofilią.
Twoja rodzina wie o twoich skłonnościach? Miej w sobie chociaż minimum przyzwoitości i ich poinformuj, żeby ich dzieci były bezpieczne z daleka od ciebie.