#l4kkX
A ja powiem tak: w życiu nie byłem tak szczęśliwy, jak teraz. To chyba jasne, że nie potrzebuję pijanych, rzygających ludzi wokoło i przelotnych lasek w momencie, kiedy znalazłem miłość mojego życia? I tego życzę każdemu facetowi, który zachowuje się podobnie jak moi koledzy. Dopiero wtedy jeden z drugim to pojmą, jak już sami poczują, że w końcu mają poczucie sensu życia.
Hm... no, ale nie jesteś trochę pantoflem?
Skoro Cię zapraszają i sam masz znajomości na poziomie rynsztoka, to znaczy, że w jakimś stopniu on z Tobą koresponduje, że w przeszłości nie raz i nie dwa się tam wspólnie taplaliście, a teraz nagle przestało Ci to pasować. Jedyna zmienna to to, że teraz masz dziewczynę, więc co mają myśleć?
To fajnie, że ją znalazłeś, włożyłeś sweterek i jesteś grzecznym chłopcem, ale powinieneś mieć mimo wszystko kolegów, może niekoniecznie na poziomie tych dawnych, ale no nie wiem, mieć z kim pojeździć na motocyklach, pogrzebać w samochodzie, pogadać o życiu, o inwestycjach czy co tam Cię interesuje. Chyba że teraz Twoim jedynym zainteresowaniem jest bycie szczęśliwym ze swoją dziewczyną. Jeśli tak, to ok, ale nie zachowuj się, jakbyś dokonał jakiegoś awansu społecznego i nie patrz na nich z góry. W środku jesteś dokładnie tym samym obsrańcem, którym byłeś dawniej.
Pozdrawiam.
Podniosłeś go na duchu, dobry z Ciebie kolega 😂😂😂
Pantofel to ktoś, kto porzuca siebie na rzecz domniemanego przypodobania się drugiej stronie, wykonywanie poleceń to tylko jeden z przejawów bycia pantoflem, a nie definicja tego pojęcia.
W pierwszej fazie zakochania to może działać. Potem nie będzie. Znajdź sobie znajomych, z którymi masz wspólne zainteresowania. Dziewczyna też w końcu pójdzie się spotkać z koleżankami i co wtedy? Pójdziesz z nią, czy będziesz co pół godziny pisał co u niej i kiedy wróci?
Zmień towarzystwo na ambitniejsze, mimo wszystko musisz mieć jakieś życie poza związkiem, żebyście się sobą nie przejedli.
Jeśli ona jest obok, kiedy to piszesz, mrugnij dwa razy...
Brawo, jako jeden z nielicznych facetów zrozumiałeś, co jest w życiu ważne