Dziewczyna, w której od lat się podkochuję, przysłała mi swoje zdjęcia w kuszących pozach, w samej bieliźnie lub nawet topless, z prośbą o podrasowanie ich w Photoshopie – chciała z nich zrobić kalendarz lub album niespodziankę dla swojego chłopaka, wkrótce pewnie narzeczonego. Dość powiedzieć, że robienie jej tej przysługi to była droga przez mękę. Potem podziękowała mi winem i czekoladą oraz zdała relację, że prezent tak się spodobał, że dawno nie mieli tak namiętnej nocy. Do tej pory on czasem ją prosi, żeby ubrała się tak jak do tych zdjęć.
Na jej usprawiedliwienie powiem, że nie wie, że jej wieloletnia przyjaciółka interesuje się kobietami, a tym bardziej że podkochuje się w niej. Chyba czas się przyznać albo zerwać kontakty, bo dłużej tego nie zniosę.
Dodaj anonimowe wyznanie
Ale koleżanka homofobka, nie chce nawet dać szansy swojej homoprzyjaciółce. Przecież jako kobieta na pewno wie o tym dzięki swojej legendarnej intuicji. Zaraz przyjdzie wyzwolonyy i to lepiej wyjaśni.
Wyzwolonego to się powinno zapakować w kartonowe pudło i wysłać ekspresem do Burkina Faso, niech tam sobie wyjaśnia i uświadamia do woli:)
Dragomir, w karmieniu tego trolla atencją chyba dostałbyś złoty medal, przecież troll osiąga swój cel kiedy jest wspomniany zanim napisze komentarz
An0n
Pełna zgoda. Każdy pasożyt umiera bez żywiciela.
Dlatego nie odpowiadam od jakiegoś czasu na zaczepki tego trolla, choć poziom debilizmu tych treści aż wylewa mi się z ekranu.
Burkina Faso to piękny kraj, nie rozumiem o co ci chodzi. A sytuacja z wyznania, no cóż... Ta kobieta na pewno wie, ale widocznie nie odwzajemnia uczuć przyjaciółki i nie chce jej ranić. A autor jest wspaniałym odpowiedzialnym mężczyzną. Chciałabym mieć takiego przyjaciela
Jestem pewny, że wiem...