#klE4d

Pewnego wieczoru mój brat przyszedł lekko pijany do domu. Standardowo poszedł spać. Minęła godzina, przyszłam do kuchni i widzę, jak mój brat trzyma patelnię w zlewie. Zapytałam go:
– Co ty robisz?
– No gaz próbuję odpalić.

Zaczęłam się śmiać, a on wziął patelnię w ręce, przyłożył do twarzy i powiedział coś w stylu „Jesteśmy do podobni?”. Na sam koniec mój kochany brat poszedł do pokoju spać. Oczywiście wziął ze sobą patelnię. Poszłam za nim, żeby krzywdy sobie nie zrobił i widzę, jak braciszek kładzie na biurko ten przyrząd do smażenia rozmaitych rzeczy i idzie spać. 

Następnego dnia zapytałam, co odwalał tamtego wieczoru. Nic nie pamiętał.
KarolinaPoludniowa Odpowiedz

On był aby na pewno tylko ,,lekko pijany”?

SamoZycie Odpowiedz

Mógł lunatykować.

wyzwolonaa Odpowiedz

Typowy facet, już na trzeźwo nie do zniesienia, a po pijaku to szkoda strzępić ryja

Dragomir

I tak byś mu possał.

wyzwolonaa

Nie possałabym pijakowi, no chyba że za kasę. Ale i tak cię nie stać incelku

Dodaj anonimowe wyznanie