#kjuHY

Moja przyjaciółka wkrótce bierze ślub. Mieszkam za granicą, ale zgodziłam się zostać jej druhną. Zapowiedziałam jej moją niespodziewaną wizytę w Polsce w najbliższych dniach, ucieszyła się i powiedziała "Zróbmy coś szalonego! Zorganizujmy mój panieński w ten weekend. Nie wyobrażam sobie, żebym miała spędzać taką imprezę bez ciebie".

Nie widzi problemu w tym, że mój przyjazd spowodowany jest pogrzebem babci.
Marian6660 Odpowiedz

Ja też nie widzę problemu. Coś się kończy, coś się zaczyna. Wieczny krąg życia^^.

Lavandavandy

Oczywiście masz rację. Z tym, że ludzie o normalnej wrażliwości mają potrzebę przeżycia żałoby. Kurczę, nawet słonie też. Potwory problemu nie widzą.

Marian6660

Ojej, jeszcze nigdy nikt mnie nie nazwał potworem. Teraz nie wiem jak się zachować, żeby dowieść swej potworności :(.

DownZpiekla

Czemu od razu potwór? Niektórzy po śmierci kogoś bliskiego, zamiast cierpieć w samotności, wolą odciągnąć od tego swoją uwagę i skupić się na przykładowo zabawie. Ludzie różnie przeżywają żałoby, nie tylko płacząc w poduszke.

ToTylkoJa90

Moja babcia umarła kilka dni, przed panieńskim mojej przyjaciółki. Bardzo to przeżyłam, ale byłam na imprezie i dobrze się bawiłam. Namawiała mnie na to również moja mama. Nie uważam się za potwora

Feniks06

Ej ludzie. Nie mądrkujcie i słuchajcie Lavandavandy. Jak wam ktoś umiera to jedynym właściwym sposobem uczczenia zmarłego i pokazaniu światu jak Ci jest przykro jest ten opisany przez nią. No ale co ja wam będę tłumaczył skoro wam brakuje wrażliwości.

Ps. Lavandavandy gratuluję. Jesteś na najlepsze drodze do tego by być za ileś lat tą baba z której wszyscy smieszkuja bo czuje potrzebę gadania w warzywniaku "a widziała Pani ta corkę od Markowskich? Babcia jej zmarła a ta taka wystrojona 3 dni później na jakieś imprezy poszła. Ja nie wiem... Ze ludzie takie potwory chowają. Ale ja to od dawna wiedziałam, że u nich w domu to patologia. Kiedyś ojciec piwo kupował o 14 a córka nie ma się kto zająć. Jeszcze jakiś chłop ostatnio podjechał i ona z nim wsiadła i pojechała. Teraz babki nie ma to i nie ma kto nad dzieckiem czuwać. A szkoda dziewczyny bo taka ładna buzia a się prostytuuje."

Tak Ciebie widzę :D

Nah12345

Wiecie w czym jest problem? W braku szacunku. Komuś może odpowiadać pójście na imprezę kilka dni po śmierci kogoś bliskiego a dla kogoś może to być nie do pomyślenia. Wiecie co jest potworne? Zmuszanie kogoś do przeżywania żałoby w konkretny sposób. Absolutnie nie widzę sensu zmuszania kogoś do imprezy w takiej sytuacji. Mówię zmuszania a nie zachęcania. I w drugą stronę to samo. Ogarnijcie się to jest indywidualna sprawa.

DanceInRain

Zamiast nazywać się potworami itd., przyjmijmy wszyscy do wiadomości, że każdy ma inny poziom wrażliwości, siły psychicznej oraz tym podobnych elementów, których norm nie sposób określić, więc nie ma czegoś takiego jak "normalna wrażliwość".
Lepiej zaśpiewajmy tu sobie "To początek i kres [...]", a nie dyskutujmy o tym, kto będzie jaki za ile lat :)

Lavandavandy

Do wszystkich odnoszących się krytycznie do mojego komentarza. Naturalne jest, że różne osoby różnie przeżywają żałobę. Natomiast ci ze zdrową wrażliwością, nawet jeśli sami urządziliby domówkę na 50 ludzi nazajutrz po pogrzebie kogoś z bliskiej rodziny, rozumieją, że dla kogoś może to być problem. To napisałam i to chciałam napisać. Za wszelkie rodzaje nadinterpretacji, jak również inne przejawy życzliwości z góry serdecznie dziękuję, może innym razem...

Feniks06

My za przejawy życzliwości w postaci nazywaniu ludzi potworami również dziękujemy :)

egzemita Odpowiedz

Oczekujesz że koleżanka jest jasnowidzem i będzie wiedziała po co przyjechałaś? Zwłaszcza że babcia zwykle nosi inne nazwisko i nawet po nekrologu nie da się skojarzyć.

Raz23babajagapatrzy

Skoro nie widzi problemu z jakiego powodu jest jej przyjazd, to znaczy że wie co jest jego powodem. Po prostu ma to gdzieś.

Anwute

Faktycznie, skoro są przyjaciółkami to z pewnością nie ma zielonego pojęcia, ze przyjazd spowodowany jest śmiercią babci. No tajemnica nad tajemnicami. Trzeba byś serio debilem, żeby wrzucać komentarze o „jasnowidzeniu”. Pomijam już fakt, ze skoro pojawił się tekst, ze „nie widzi problemu w tym, ze przyjazd jest spowodowany pogrzebem babci”. Serio tak trudno czytać ze zrozumieniem? Lepiej wykazywać się ignorancja i głupota ?

bazienka Odpowiedz

jest egoistka i mysli o sobie
twoja babcia nie jest jej bliska, a wlasny panienski wyczekany

Alpejski Odpowiedz

Może czas otworzyć gębę i porozmawiać? Z niej ma być jasnowidz? Nie wszyscy cierpią po stracie kogoś z rodziny, niektórzy wręcz się cieszą jak im matka umrze. Naucz się komunikować a nie owinąć w bawełnę. Założę się, że nie padły z Twojej strony słowa o tym, że to ciężki dla Ciebie czas i chcesz w spokoju przeżyć żałobę, bo babcia była Ci bliską.

MrsMarvel Odpowiedz

Każdy przechodzi żałobę inaczej. Czy osoba, która pójdzie na zabawę po pogrzebie mniej przeżywa śmierć bliskiej osoby niż ta, która cały wieczór przepłakała? Nie wydaje mi się. Na przykład mój znajomy stwierdził, że kiedy umrze wolałby aby ludzie na jego pogrzebie dobrze się bawili niż płakali po nim.

PurpleLila Odpowiedz

Hmmm... z wyznania wynika, ze to jakby jedyna okazja by zorganizowac panienski tak, bys na nim była. Poza tym panienskie wieczory to nie tylko hulanki w klubach. Dogadałyscie te kwestię?

Whiteknight Odpowiedz

Nie twierdzę, że to właściwe, ale może przyjaciółka próbuje w ten sposób oderwać Twoje myśli. Może po prostu nie rozumie Twoich potrzeb, ale wcale nie ma złych intencji?

Miczupaczu1 Odpowiedz

Ja bym na twoim miejscu tam poszedł i zj*bał jej imprezę ciągłym wspominaniem babci xD

Miczupaczu1 Odpowiedz

Niektórzy ludzie są tacy nietaktowni...

Duzomowie Odpowiedz

Każdy żałobę przeżywa na swój sposób. Niektórzy też nie wiedzą jak wygląda żałoba bo jeszcze nikogo nie stracili. Mój przyjaciel w dniu pogrzebu swojego ojca poszedł na imprezę. Ja przeżywam swoją żałobę już kilka miesięcy. Niektórzy nie wiedzą jak się zachować i może przyjaciółka wie, że babcia nie żyje, a ty nie dajesz po sobie poznać, że w jakiś sposób to przeżywasz.

Zobacz więcej komentarzy (2)
Dodaj anonimowe wyznanie