#kSkpL
Pewnego dnia dostałem anonimowo od jakiejś osoby z kolonii laurkę rozkładaną w kształcie serca, z moim imieniem, były w niej wpisane teksty taniego podrywu (np."co taki piękny pan robi tu sam?" lub "bolało, jak spadłeś z nieba ?").
Noszę tę laurkę w portfelu i gdy jestem w rozsypce, to ją wyjmuję i czytam. Dzięki temu poprawiam sobie humor. Jeśli czyta to osoba, która ją wykonała, to dziękuję i pozdrawiam :)
Minusy tutaj
@DwaGrosze
Mi smutno bo nikt nigdy nie dał mi laurki ani nic :(
KrulWafel masz 🍺 ode mnie, chyba że nie pijesz to 🍪🍪🍪 😁
krul, aj ci moge narysowac :) geddyemu tez :)
A tutaj minusy dla GaddyLee, bo chyba kolega ma ból dupy 🙄
a tutaj minusy dla osoby która nie umie poprawnie napisać mojej nazwy
Było się po polsku nazwać.
Przyjemne wyznanie ❤️
Skoro to kolonie, to prawie na pewno laurka powstała przez przegrany zakład bądź dla beki.
Wcale niekoniecznie, na kolonie jeżdżą też dzieci 8, 10 lat. Poza tym autora raczej bawi ta laurka, a nie leci na tanie teksty dziecka xd
Ty, weź ja zalaminuj, bo się wytrze i zniszczy 😊
Mam nadal schowane w domu walentynki od koleżanek z podstawówki i czasem jak jest mi smutno je czytam.