#kMeir

Jestem właścicielką dużej kuli biszkoptowego futra z ADHD, czyt. psa, który kocha wszystko i wszystkich (a szczególnie panów, taki pies na baby w wersji suka na chłopów) i koniecznie musi to w jakiś sposób okazać.

Niespełna rok temu moja kochana psina miała tendencję do podbiegania podczas spacerów do mężczyzn idących przed nami. Gdy była już wystarczająco blisko owych panów (albo inaczej, gdy zaciągnęła mnie już dostatecznie blisko) trącała nosem miejsce, gdzie ich plecy traciły swą szlachetną nazwę, po czym cwaniacko zajmowała się obwąchiwaniem jakiegoś krzaczka. 

Dzięki tej niecnej taktyce mój pies pozostawał poza podejrzeniami, za to ja miałam ochotę zapaść się pod ziemię z powodu dziwnych spojrzeń posyłanych pod moim adresem.
Jakisanonim Odpowiedz

Ewidentnie jesteś sama, pies chce Ci jakoś powiedzieć, że pora znaleźć sobie kogoś innego do pieszczenia :D

Niveam Odpowiedz

Pies, ktory zna metody na podryw xD

lss Odpowiedz

Baba na psy :D

Meichi Odpowiedz

Ojoj :D

mambliznyodzyletki Odpowiedz

Xddd kochaaana psinka 😂😂😍😍😍

Dodaj anonimowe wyznanie