#vi2Y8

Moja historia nie jest wcale smutna, chociaż rozpoczyna ją pogrzeb zimą. Po zimie nadeszła wiosna i kiedy stopniał śnieg, a pierwsze promienie słońca zaczęły grzać, stwierdziłyśmy że przyszedł czas by oczyścić grób. 

Ja, moja córka, siostra i mama pojechałyśmy więc w weekend na cmentarz. Wzięłyśmy po wieńcu i poszłyśmy je wyrzucić, jedynie mama została. Jakież było nasze zdziwienie kiedy wróciłyśmy i mama oznajmiła, że dalej sprzątać nie możemy. Okazało się, że wśród kwiatów uwiła sobie gniazdko dzika kaczka. Złożyła jedenaście jajek. Oczywiście wróciłyśmy do domu zostawiając kaczuszkę w spokoju. 

Wieść o tym zdarzeniu rozeszła się błyskawicznie. Ludzie odwiedzali grób by oglądać gniazdo a panowie pracujący na cmentarzu dbali o to by za bardzo nie drażnili kaczki.
Wreszcie nadszedł czas gdy dowiedzieliśmy się, że gniazdo jest puste. Dalsza część mojej opowieści to informacje uzyskane od osób handlujących przy cmentarzu.

Kiedy kaczusia wyprowadzała swoje dzieci, kilka z nich wpadło do wykopanych grobów. Nie mogła im pomóc, ale też nie odeszła. Wtedy panowie pracujący na cmentarzu wydobyli małe, zziębnięte pisklęta. Ogrzewali je w dłoniach, pod kurtkami aż tchnęli w nie na nowo życie. Takim oto sposobem kaczuszka wyprowadziła główną bramą cała swoją jedenastkę dzieci w stronę pobliskich stawów. Wiem, że są zdjęcia z tej wędrówki, choć nie miałam okazji ich zobaczyć. Mimo że minęło już ponad dwa lata, historia ta nadal mnie rozczula i wzmacnia wiarę w dobre, pomocne serca ludzi. Należy szanować każde życie, które się rodzi wśród nas.
Reznov Odpowiedz

Kto oprócz mnie wrócił tu po długim czasie?

LordKaczka

Ja też tu jestem

szalona13

:)

TylkoTakaJakJa

Stare anonimowe najlepsze, nie sposób nie wracać ;)

Cordarone

Jak widać - jestem. Nie żałuję 😊

1234XD

ja też :0

Szlag

Ja :)

LubieBobry

jaa :D

gwiazdaa123

Ja <3

Drzewko

Ja!

PaniWiatraczek

I ja!

Zobacz więcej odpowiedzi (15)
mambliznyodzyletki Odpowiedz

Ojejjuuuuuu😍😍😍😍 cudowne wyznanie 😍😍

avb6 Odpowiedz

Tez tu jestem dzisiaj, bo za malo nowych historii jest dodawanych :p

Sandziunia Odpowiedz

Chciałabym to zobaczyć;3

Batron Odpowiedz

na co tu anonimowosc ? zrozumialas sens tej strony ?

tajemnicza

Jezu -.- kolejna osoba, która domaga się wyłącznie ( nie mówiąc już, że wyssanych z palca ) historii o dzi*kac, g*wnach na twarzy i ,,przypadkowo" kupionych wibratorach ... Mnie tam opowiadanie się podobało i luj mnie to obchodzi, że ty takich nie chcesz widzieć

administrator

Wygląda, że dobrze zrozumiała sens tej strony :)

HateR

Sensem strony jest dzielenie się historiami z życia, poprzez gramatyczne i ładne ich przedstawienie. Kolega @Batron ma problem nie wiadomo z czym -_-

zxcvbnm987

Anonimowość jest taka, że my nie znamy tożsamości autora. I tyle. Każde opowiadanie, w którym autor się nie podpisze, jest anonimowe, więc przestańcie się czepiać.

Dodaj anonimowe wyznanie