#jzbcr

Mam na imię Alan. Dzisiaj wchodząc do domu z kolegami przypadkowo usłyszałem, jak nazywają mnie moi rodzice i chrzestni...
Mówią na mnie Analek.

Czekam, aż kumple podłapią.
Dragomir Odpowiedz

Nieźle Cię starzy załatwili, nie ma co.

HansVanDanz Odpowiedz

Obyś nie miał na nazwisko Ciasny.

RykSilnika Odpowiedz

Mnie zawsze zastanawia co mają w głowie rodzice dający dzieciom imiona, które aż proszą się o bycie przedmiotem przeróbek. Alan, Fabian (Pawian), Tobiasz (Torbiasz), Michał (kto ci wpychał ), Mateusz (wajchę przełóż)i imiona po byłych to jest mój top imion nie nadawalnych. I oczywiście Alfons. Przecież to powinno być zgłaszane do MOPS jako gnębienie od dnia narodzin.

Dragomir

Michał i Mateusz to normalne imiona. Tobiasz też. Tak to se do każdego można wymyśleć.
Ania - dostała sr@nia
Kasia ruchasia
Krzysiek fisiek
Darek pogromca szparek
Ewa spadła z drzewa
Adam - wyrucham i spadam
Tomek ogonek
Jurek ogórek
I co kto tylko chce.

Ten Alan to aż się prosi o przeróbkę. Brajanki i inne Kłentinki na polskim podwórku to już wyższy poziom, to tylko świadectwo dla rodziców.

Dodaj anonimowe wyznanie