#jll3Q
Pracuję w solarium ponad rok. Nie jest ono zbyt duże, są tutaj 4 łóżka opalające oraz tzw. "tuba". Przewija się tutaj sporo, naprawdę sporo ludzi. Parę dni temu przyszedł pan klient. Niski, grubszy, siwy, na oko mógł mieć może z 55 lat, ale nie jestem tego przekonana, na pewno nie więcej. Pierwsze wrażenie - miły starszy pan, opowiadał, że jedzie na wakacje do Hiszpanii z małżonką i chciałby nabrać trochę koloru przed wyjazdem. Zaproponowałam mu "tubę", chętnie skorzystał i wszedł na 10 minut.
Gdy wyszedł po skończonym opalaniu, uśmiechnął się do mnie i powiedział "Myślałem o tobie". Nie wiedziałam o co mu chodzi, wiec odwzajemniłam uśmiech. Do czasu... Weszłam, by posprzątać po kliencie, patrzę, a tam jedna ścianka od tuby jest cała uwalona biało-przezroczystą mazią.. Oczywiście, domyśliłam się, że to sperma. Myślałam, że zwymiotuję... Nigdy nie czułam takiego obrzydzenia, ale praca jest pracą, umyć musiałam.
Wolałabym się nie dowiedzieć o co mu chodziło.. Nigdy już nie ubiorę dekoltu do pracy oraz mam nadzieję, że już go nie zobaczę. :)
Również pracowałam na solarium. To co ludzie wyprawiają w kabinach przechodzi ludzkie pojęcie? U nas np. Byly przypadki, ze ludzie sikali do koszy na smieci, czy nawet robili kupe. Jak można sie zlać do kosza na śmieci? Jak?! Ciężko zrozumiec ze ktos to potem musi posprzatac? A najlepsze jest to, ze obok byla łazienka...
Ps. Nawet kartki na drzwiach od kabiny z napisem "prosimy o załatwianie swoich potrzeb fizjologicznych w lazience a nie w koszu na smieci" nie pomagały.
Ludzie sa gorsi od zwierzat czasem. Nawet kot wie ze ma robic do kuwety.
O kurde.
Ja nie wyobrażam sobie zostawienie nie porządku po skorzystaniu z różnych akcesorii w solarium (staram się wcale ich nie używać, ale..) np: wacików, kremu, toniku. Chodząc kiedyś na solarium miałam swoje ulubione, znane
No w sumie - kosz na śmieci i kuweta ;D podobne xD
Chyba tylko twój kot...
Zostawienie warstwy tygodniowego brudu na łóżku opalającym... Mydło i woda gryzą.
Ale wstyd. Ciekawe czy srają do kosza w swoim mieszkaniu.
Taaa, opalenizna musi być, żeby chyba przykryć to, że jest się brudasem i sra się gdzie popadnie, gorzej niż pies....
Jestem wolontariuszem na jednej z większych imprez o tematyce fatastycznej a dokładniej opiekuje się szkołą noclegową. Uwierz mi kosz na śmieci to naprawde niewiele w porównaniu do tego co ludzie potrafią wymyślić... Jeden przykład, w łazienkach są mydelniczki i nie powiem, trochę się tam zmieści D:
Też kiedyś pracowałam w solarium. Przychodziła do nas pani, która notorycznie opalała się wysmarowana olejem, zwykłym kuchennym olejem. Nie dość, że waliło przypaloną frytą, to mega ciężko było potem to wyczyścić. Prośby, groźby, wszystko na nic. Przestała przychodzić, kiedy szef wywiesił kartkę z napisem "pani opalającej się na olej nie przyjmujemy". Raz spróbowała. Wskazaliśmy jej kartkę, a że ludzi czekało dość sporo, zaczęli na paniusię patrzeć i śmiać się. To nieduże miasteczko, wiec każdy każdego kojarzy, choćby z widzenia. Pani więcej się nie pokazała ;p
No tak, ciekawe o co mu mogło chodzić... :v
Nie do tematu, ale znałem kiedyś dziewczynę z takim nickiem z pewnego forum i gry. Zastanawiam czy to możesz być ty. :0
To jest obrzydliwe!
Dla facetów po 50 z brzuchem każda dziewczyna jest ładna ... :)
Na tej stronie nie można pisać, że jest się ładnym, zdolnym, atrakcyjnym. Od razu mieszają Cię z błotem i nazywają próżnym zarozumielcem. Lepiej się nad sobą użalać i narzekać.
Potwierdzone info. :)
Jak narazie Twój komentarz jest jedyny, który do czegoś się przyczepił :D nikt na razie złego słowa o autorce nie powiedział.
Mayoko Tym razem nie. Może to przez to, że o tym wspomniałam. ;)
Miałam na myśli inne wyznania, w których autorzy opisywali się w pozytywnym świetle i było mnóstwo negatywnych reakcji.
36873 Ty jesteś zupełnie innym przypadkiem. Wręcz fenomenem. :D
ToTylkoJa90
Pewnie minusujący ciebie mają inne powody by się z tobą nie zgadzać, ale mnie w twojej wypowiedzi drażnią dwie rzeczy.
Pierwszą jest generalizowanie. Nie każdy przecież, który by się z tobą zgodził musi od razu na to zareagować strzałką w górę, czy komentarzem. A powyższym komentarzem tylko obrażasz co niektórych.
Drugą jest pewnego rodzaju "niekonsekwencja". Pamiętam jak pod pewnym wyznaniem, gdzie autorka wcisnęła kuzynce nożyczki z biedry jako cudo technologiczne za kilka stów, zarzuciłaś autorce, że jest arogancka i uważa się za lepszą od kuzynki m.in. przez to ile zarabia. Nie znam autorki, ale być może była po prostu pewną siebie i tego co lubi, a co nie kobietą. Zdecydowanie wolę takie historie, gdzie ludzie "przemycają" do swoich wyznań trochę swojego charakteru - nawet ujawniając tym jakieś swoje wady/słabości - niż te upiększane na siłę lub niekiedy pruderyjne. Dlaczego w takim razie uważasz, że tamta autorka jest "be", bo być może była szczera, a ci, którzy napiszą o sobie coś w superlatywach, są ok? Przecież nawet ich (prawdopodobnie) nie znamy. W czym jedni anonimowi mają być gorsi od drugich?
Pamiętam tamto wyznanie. Ocena bohaterów zawsze jest subiektywna, nie ma co się oszukiwać. W tamtym wyznaniu uznałam bohaterkę za arogancką i zarozumiałą- zgadza się. Po prostu, odczytałam jej słowa zupełnie inaczej. Nie dlatego, że wyrażała się o sobie w superlatywach, tylko za to, iż za to samo tak krytykowała kuzynkę. Wydaje mi się, że to autorka wykazała się niekonsekwencją. Masz prawo się nie zgadzać, ja to tak odebrałam.
Co do mojego komentarza. Napisałam go po części żartobliwie. Najzwyczajniej w świecie zauważyłam, że często autorzy twierdzący, że są mądrzy, atrakcyjni, ładni, zgrabni określani są mianem próżnych i zarozumiałych. Ci zaś, którzy się żalą i negują samych siebie, są pocieszani i chwaleni. Bardzo mi się to nie podoba, ponieważ uważam, że pewność siebie i samoświadomość jest dobra i nie należy się jej wstydzić.
Niezwykle dziwi mnie reakcja na mój komentarz, ponieważ niedawno napisałam podobną opinię i reakcje były skrajnie różne. Ale tak to tutaj bywa. ;)
No niestety - ile ludzi tyle opinii :/ Ja staram się nie nadużywać sarkazmu/ironii na forach, bo ludzie mają prawa mnie nie zrozumieć - nie znają mnie przecież. Poza tym w moich oczach ludzie na anonimowych niekiedy dają minusy za byle pierdołę :)
Zbyt bystra to ty nie jesteś
No tak, przecież każdy na moim miejscu by się od razu zczaił. Przecież walenie konia w solarium to taka normalna czynność...