#jQIDR
Kiedy była jeszcze młoda jej teść poważnie zachorował. Lekarze nie dawali mu szans. Nikt nie chciał w to wierzyć, tym bardziej, że teść był mężczyzną z dużym poczuciem humoru i często żartował ze swojej choroby, śmierci i swojej rodziny. Każdy sądził, że skoro tak często się z tego śmieje, nie może być aż tak chory.
W dniu jakiegoś familijnego zjazdu dopisywał mu humor szczególnie. Żartował z proboszcza parafii, który przygłuchy, śpiewał jakby wół wołający krowę, albo jeleń na rykowisku. Wszyscy się z tego śmiali. Wtedy teść powiedział: "Jeśli będzie tak śpiewał na moim pogrzebie, to wyłączę korki i już nie będzie się tak darł przez ten mikrofon. Obiecuję!". Oczywiście nikt nie wziął tego na poważnie.
Po jakimś czasie zmarł. Pogrzeb. Msza, pełno ludzi w kościele, zapłakana rodzina. Proboszcz wychodzi na ambonę i zaczyna swoje ryki stęsknionej krowy. Nikt nie zwraca na to uwagi, każdy pogrążony we własnym smutku. Znajomej przypomniało się, co mówił teść przed śmiercią o własnym pogrzebie. Uśmiechnęła się lekko słysząc, jak proboszcz wchodzi na szczególnie irytujące rejestry i nagle ŁUP! Zgasło światło, mikrofon przestał działać i już księdza nie było tak słychać. Ludzie poruszyli się niespokojnie w ławkach, ale nikt nie zareagował, dotrwali do końca.
Później okazało się, że wybiło korki. Chyba nie wytrzymały wycia proboszcza. A może to zmarły miał już dość?
Jak powiedział, tak się stało.
Trochę creepy
Ludzie, mam pytanie, czy ma ktoś z was taką anonimowa historie, ze nawet tu boi sie ją opowiedzieć? Boje sie, ze zostanę rozpoznana, a cholernie potrzebuje sie wygadać
Mnóstwo mam takich historii, ale niestety wiele z nich mogłaby rozpoznać rodzina, znajomi, bo są dość charakterystyczne, dlatego ich nie piszę.
Podkoloryzuj, zmień niektóre rzeczy ale sens zachowaj. Może coś pomoże.
poproś kogoś z anonimowej rodzinki o pomoc, jestem pewny, że jeśli potrzebujesz rozmowy to ktoś z chęcią ci pomoże
Ale to nie jest żenujące... To świat kłamstw, zdrad, i mojej życiowej porażki 😔 Większość by chyba nawet nie uwierzyła... Moze troche pozmieniam rzeczy, koloryzować nie ma nawet juz co heh
Nie podawaj żadnych informacji, po których ktoś mógłby Cię rozpoznać
Możesz na przykład pozmieniać płci ;) Albo na przykład napisać że imiona zmienione a jednak kilka z nich pozostawić prawdziwe, to pewnie zbije większość z tropu.
Ja w komentarzach nawet zmieniam np koleżankę na ciocię, miejsce czy czas akcji itp. Ale i tak mam wrażenie czasem, że ktoś z łatwością by mnie rozpoznał. Może lepiej na jakimś nieznanym forum napisz 😃
Niestety popularność tej strony praktycznie zabiła możliwość dodawania niektórych wyznań
Hej m jeśli masz ochotę, to możesz wygadać się mnie :). Chętnie wysłucham i spróbuje coś doradzić :P
Spróbuj może pozmieniać delikatnie kilka szczegółów, nie podawaj żadnych imion, zmień bohaterkę na bohatera, czas akcji, spróbuj zmienić styl pisania, żeby nawet jeśli ktoś ewentualnie poznałby sytuację, odrzucił ją z powodu płci bohatera i sposobu pisania :)
Naprawdę słowny ten teść:D
Teść zrobił paranormal activity
Dotrzymał słowa
I tak słowo czynem się stało.
Dotrzymał słowa
No nieźle 👌
Heh, śmiechłem. Fajna anegdota. Nawet załóżmy, że prawdziwa pomijając wątpliwości. Facet przepowiedział przyszłość O.o
Ostatnia wolą się spełniła 😁