#j2I7K

Dwa lata temu umówiłam się z przyjaciółką i jej kolegą w barze na piwo. Kiedy zamawiałam przy barze trzy piwa, swoje na chwilkę zostawiłam, żeby dwa pozostałe zanieść do stolika. Było to mało odpowiedzialne, ale znałam barmankę, więc nie sądziłam, że coś z tym piwem może się stać. Dosłownie po minucie wróciłam po swoje piwo i poszłam do znajomych.

Tego wieczoru wypiłam tylko trzy piwa i poszłam na nocny autobus. Będąc w autobusie bardzo źle się poczułam, a do mojego przystanku było jeszcze około 40 minut drogi. Niewiele myśląc wygrzebałam z torebki foliowy woreczek i zwróciłam do niego zawartość mojego żołądka. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie fakt, że woreczek był dziurawy... Cała jego zawartość wylądowała więc na podłodze, na mojej torebce oraz trochę na spodniach.

Na tamtą chwilę tak źle się czułam i tak mało kontaktowałam, że nie zwróciłam uwagi na to, czy ktoś to widział czy nie. Natomiast za każdym razem, kiedy o tym pomyślę, jest mi tak wstyd... Bardzo współczuję osobie, która ten autobus sprzątała.

PS. Jestem pewna, że ktoś mógł dosypać mi czegoś do piwa.
SzaraDama Odpowiedz

Jeżeli ktoś by coś dosypał do pierwszego piwa, to po wypiciu połowy byś się źle czułam i nie chodzi o zatrucie tylko o urwany film. Może mało zjadłaś, może też wyjście z ciepłego na zimne spowodowało, że piwo szybciej weszło. Nie zwalaj na dosypanie...

Jarucha Odpowiedz

Też kiedyś wymiotowałam po trzech piwach i bank nikt mi nic nie dosypał, bo piłam sama do lustra, po kłótni z facetem.

HellBlazer Odpowiedz

Beznadziejna ta pigułka gwałtu/narkotyki. Nie powodują niczego czego by nie spowodowały te trzy piwa oraz powodują wymioty. Nikt niczego Ci nie dosypał-pić nie umiesz i tyle. Nie szukaj nawet wymówek.

tramwajowe Odpowiedz

Jakby Ci ktoś coś dosypał to byś tego nie pamiętała.

Vito857 Odpowiedz

"Tylko" trzy piwa dla niektórych są ilością zgonową. Mam kolegę postury kościotrupa, którego dwa duże piwa rozkładają na amen.

Marmite

A wcale nie trzeba byc kosciotrupem. Moja kolezanka i jej narzeczony sa normalnej postury, facet troche wiekszy. I ani on, ani ona nie wypija jednego piwa bez konsekwencji w formie dwudniowego kaca
Te rozkladanie alko na mase ciala to troche brednie

Jawiem1210 Odpowiedz

Ja po 4 piwach chodziłam na czworaka,więc dla mnie 3 piwa to dużo.

Kornelia001 Odpowiedz

Ja miałam podobną sytuację. Wybrałam się z koleżanką do knajpki. Wypiłyśmy jedno piwo, potem drugie. Trochę zaszumiało mi w głowie. Najgorsze przyszło dopiero następnego dnia : było mi niedobrze, wymiotowałam. Minęło już kilka lat od tego zdarzenia.Od tamtej pory nie piję piwa. Mam do niego obrzydzenie.

JordanFieldsII Odpowiedz

Zgłoś to. Dziad może krzywdzić inne dziewczyny.

Marmite Odpowiedz

Barmanka ma tez swoja prace, poza pilnowaniem Twojego piwa...
3 piwa to duzo, 3 piwa z nalewaka to jak wypic jeszcze wiecej

Dodaj anonimowe wyznanie