#idXhh

Gdy byłam mała (około 5-6 lat), zostałam w domu sama z ojcem na cały dzień. Nie wiem, gdzie wszystkich wtedy wywiało ani dlaczego zostawili mnie z nim samą. Ojciec był pijany, pytanie, czy upił się po wyjściu wszystkich (matki i trójki starszego rodzeństwa), czy był już pijany przed ich wyjściem. W każdym razie ja siedziałam na fotelu pół dnia i oglądałam bajki, on spał na kanapie.
W pewnym momencie wstał i zdjął gacie (nic innego na sobie nie miał) i zaczął chodzić goły po pokoju. Bałam się, że coś mi zrobi, więc uciekłam do łazienki (jedyne pomieszczenie z zamkiem w drzwiach) i przesiedziałam tam dobrych kilka godzin do powrotu wszystkich.
Okazało się, że „tatuś” zwyczajnie zlał się pod siebie, więc zdjął gacie, żeby je zmienić, a potem znowu poszedł spać, nie zwracając na mnie uwagi. Wywnioskowałam to z wrzasków mojej matki, ale do tej pory wstyd mi za to, że widziałam go gołego (a wtedy byłam małą dziewczynką, serio to było dla mnie traumatyczne) i nikomu nigdy o tym nie powiedziałam.
Warto dodać, że to moje JEDYNE wspomnienie z nim przed tym, jak nas zostawił. No cóż, lepsze być nie mogło.
KurzaStopa Odpowiedz

Pytanie "Nie boisz się zostawiać dziecka SAMEGO z ojcem?" funkcjonuje jako mem, ale wzięło się właśnie z takich ojców. Całe szczęście, że takich rodziców jest coraz mniej. Współczuję.

HansVanDanz

Czy brakuje nieodpowiedzialnych alkoholików? Śmiem się nie zgodzić. Często jednak ukrywa się taki fakt przed otoczeniem, choć częściej dochodzi do rozwodów z tego tytułu.
Dawniej małżeństwo "musiało" trwać, choćby się paliło.

Dodaj anonimowe wyznanie