Jest wieczór, narzeczona wróciła z pracy zmęczona i głodna, więc zabiera się za jedzenie. Pyszny rosół, obiadokolacja, bo tak można to nazwać. Ja znienacka dla żartu pytam, czy po ślubie gdy wrócę po kilku głębszych, to na kaca też będzie mi gotować rosołek? Odpowiedź, której się nie spodziewałem:
- Czy ja po ślubie pozwolę ci tyle wypić żebyś miał kaca?
Zagięła mnie :D
Dodaj anonimowe wyznanie
Przynajmniej wiesz, że będzie o Ciebie dbała :)
Albo wszystko kontrolowała. ;)
Ale czy takie trochę kontrolowanie nie jest dbaniem? Oczywiście nie mówię tutaj o przesadnym kontrolowaniu.
To zależy od poczucia wolności drugiej osoby. Bo jeśli nazwiemy "kontrolowaniem" to, że kobieta przyjdzie i sprawdzi, ile masz gorączki i jakie leki wziąłeś - jest OK.
Ale jeśli dzwoni co pół godziny, żeby zapytać ile wypiłeś z kumplami - to jest przesada.
@CukierPuder Ty też męża kontrolujesz ? :D
Gumka - jeszcze nie męża, mam narzeczonego. ;) On mówi, że daję mu dużo wolności i nie czuje się ze mną jak na smyczy, więc chyba nie. :D
@ObyNiePeklaGumka lepiej żeby Ciebie tak żonki nie kontrolowały :D
@CukierPuder z ciekawości pytałem :) Tak czytam sobie te Twoje komentarze i bardzo inteligentna się wydajesz :D
@julaaa jak już to żonka, jedna :P Nie będę miał nic przeciwko, jeśli na coś będzie zwracać uwagę :D
Gumka - "wydajesz" - słowo klucz. :D Czasem jestem za głupia, a czasem za mądra jak na swój wiek. Zachowuje równowagę. ;)
A mąż musi się schlać jak swinia? Nie może poprzestać na paru piwach? Tylko wypić tyle aby mieć kaca? Też nie pozwoliłabym aby mój facet wracał pijany. Dobrze, że nie mam takich problemów i mój partner wraca do domu zawsze trzeźwy, a nie na czworaka. A jak chce sobie wypić więcej to zabiera mnie ze sobą, lub zapraszamy znajomych do siebie.
No i nie znam w sumie takich sytuacji. Mój tata też nigdy nie wracał pijany do domu. Najwyżej wychodził z kolegami na 2, 3 piwka i wracał do rodziny. I jakoś nie dostał do głowy, bo musiał siedzieć w domu z żoną i dziećmi. Nikt mu nie bronił wychodzenia ale nie miał powodów wychodzić częściej niż raz dwa razy w miesiącu na dwie godzinki. Teraz jest głupia moda, że facet musi pobyć z kolegami bo jak nie to je na uwięzi itp. Jak mu dobrze w domu, nikt nie stęka nad głową to nie ucieka z domu zbyt często.
Zgasiła Cię :D
Genialna odpowiedź ;D
Dobre:D
Troskliwa kobieta :D
Kobieta zawsze wie najlepiej co jest odpowiednie dla jej mężczyzny :)
muszę to zapamiętać :D
Będzie z niej dobra żona :D
Przynajmniej wiesz jak głęboko pod pantoflem będziesz siedział...
Ja zawsze powtarzam, gdy mąż ma kaca "cierp ciało jak chciało". Zero współczucia :D