#ibnI6
Nie bywam tam zbyt często, bo jakoś nie przepadam za tym miastem. Ale do rzeczy.
Po delikatnej aplikacji postanowiliśmy ruszyć w miasto. Wysiadając z metra zauważyłem starszą panią, która sprzedawała kwiaty. Kupiłem bukiecik, zostawiłem napiwek, wszystko pięknie.
Z bananem na ustach szedłem tunelem i stwierdziłem, że bukiet poleci do pierwszej napotkanej mi kobiety.
Podbiegłem więc do ślicznej blondynki, powiedziałem, że się nie znamy, ale życzę jej miłego wieczoru, po czym dałem jej bukiet i odszedłem.
Szok i strach w jej oczach gdy do niej biegłem - nie do opisania, ale jej uśmiech - bezcenny. :)
Dlatego, kochani, pamiętajcie: nawet małe zdarzenia mogą poprawić komuś humor na bardzo długo :)
Urocze :)
Tak się wspiera polskich przedsiębiorców i małe firmy! Nie dość że miły chłopak, to jeszcze patriota :D
Oby więcej takich!;)
Dupa blada. Podobno widział to jakiś koleś z urzędu skarbowego - zrobili gościowi kontrole że sprzedaje bez pozwolenia, nie odprowadza VAT, kwiatki są niezgodne ze standardami unijnymi, w dodatku posądzają go o próbę zniszczenia holenderskich producentów "Bukietów Kwietnych" (prawa autorskie do nazwy zastrzeżone).... dostał 20000 PLN mandatu, 3 lata odsiadki w kiciu i zakaz zbliżania się do kwiatów na 5 lat.....
pozytywne wyznanie. W 5 kl. z przyjaciółką raz/dwa razy w tygodniu szłyśmy i kupowałyśmy po kwiatku i losowym osobom dawałyśmy ;D
A już myślałam, że ta śliczne blondynka okaże się facetem :D
niedawno siedzialam w jakiejs poczekalni i z pewnej sali akurat wychodzil kilkuletni chlopczyk ze swoja mama, potem on, przechodzac obok mnie niespodziewanie dal mi buziaka w policzek i na dodatek mnie przytulil. to bylo bardzo mile i mialam swietnh humor do konca dnia :D
Urocze :)) Aż sama się uśmiechnęłam po przeczytaniu
Wow, musisz być wyjątkowo pozytywnym facetem :)
Słodkie <3 poprawiłeś mi humor ;)
Osobiście by mnie ucieszył taki bukiecik :)))
Autorze chętnie bym Cię poznała :P