#iHMbx

Jestem z moim mężem od 3 lat po ślubie, a 5 lat razem. Niestety mieszkamy z moimi teściami pod jednym dachem. Mój mąż i jego matka mają bardzo zażyłą relację między sobą, praktycznie jak para. Wieczne buziaczki, cmoki w policzek, przytulanie. Jest to na porządku dziennym…
Kiedy jego matka siedzi gdzieś na kanapie, a on usiądzie obok niej, to potrafi go głaskać po głowie, nodze. Robią to w towarzystwie wszystkich, nieważne, czy to rodzina, czy obcy ludzie. Brzydzi mnie to od samego początku, brzydzę się jego i jej. Przez to mam z nią złe relacje, bo odnoszę wrażenie, że jest o niego zazdrosna. Czuję się, jakbym odbiła komuś faceta. Czemu z nim jestem? Bo jestem głupia i boję się odejść.
NAUS Odpowiedz

Nie lubię, gdy autor wyznania sam napisze, że jest głupi i powinien odejść, bo wtedy ja nie mam już co napisać.: /

Anonimowe6692 Odpowiedz

W tym nie musi być nic złego, może on jest przyzwyczajony do dużej ilości fizycznej czułości w rodzinie. Nie piszesz tu o jakichś mocno niepoprawnych gestach, jak pocałunki w usta, tylko bardziej jakby Ci przeszkadzało natężenie. I nie ma ani jednej wzmianki o jakiejkolwiek próby rozmowy z mężem z Twojej strony. Powiedziałaś mu w ogóle, że Ci to przeszkadza? Bo słuchaj, tutaj problem paradoksalnie może być w Tobie - może teściowa wcale nie jest zazdrosna, tylko Ty jesteś zazdrosna o nią i projektujesz na nią swoją zazdrość? Może Cię to odrzuca, bo sama nigdy nie dostałaś takiej bliskości od rodziców? Przegadaj to z mężem. I najlepiej się po prostu wyprowadźcie na swoje, w rozsądnej odległości od teściów, tak żeby to nie było 5 minut spacerkiem.

Abigaila37 Odpowiedz

Nie jesteś głupia. ❤️ Czasami trudno odejść, nawet jeśli jesteśmy nieszczęśliwi, bo boimy się tego, co będzie dalej. Rozumiem, że ta sytuacja jest dla Ciebie trudna i że możesz czuć się odsunięta na drugi plan. W małżeństwie powinno być miejsce na bliskość z rodzicami, ale też na granice i na to, żeby żona czuła się ważna dla swojego męża. Myślę, że najważniejsze jest to, jak Twój mąż reaguje, kiedy mówisz mu, że Ci to przeszkadza. Czy próbuje Cię zrozumieć, czy bagatelizuje Twoje uczucia? Nie musisz podejmować żadnej decyzji od razu, ale zastanów się, czy jesteś szczęśliwa w tym związku i czy widzisz szansę na zmianę. Nie zostawaj z kimś wyłącznie ze strachu przed samotnością. Zasługujesz na spokój i poczucie, że jesteś partnerką, a nie osobą stojącą z boku.

Dodaj anonimowe wyznanie