Pracowałam tygodniami nad obrazem, który złożyłam jako pracę w konkursie. Nawet bym się nie przejęła tym, że nic nie wygrałam, gdyby nie to, że zwycięzcą konkursu był facet, który oddał białe płótno i nazwał je „dziełem konceptualnym”.
Dodaj anonimowe wyznanie
Pomysł na obraz (albo na wyznanie) najprawdopodobniej ściągnięty od duńskiego artysty konceptualnego Jensa Haaninga. To była głośna sprawa w 2021 roku i ostatecznie miała swój finał w sądzie.
Fąfara I Kubal postanowili zapisać się do Collegium Humanum. Niestety , zgłosiło się bardzo wielu chętnych i zrobili egzamin.
Po egzaminie Fąfara pyta Kubala:
-- No i jak ci poszło?
-- Nie najlepiej , oddałem czystą kartkę.
-- To tak samo jak ja.
-- To niedobrze , jeszcze pomyślą że od siebie ściągaliśmy.
Nie przejmuj się, to nie świadczy o twoich umiejętnościach. Jestem pewna, że potrafisz wspaniale malować, po prostu konkurs był ustawiony. Ten facet wygrał tylko z powodu płci, niestety mężczyźni wciąż są uprzywilejowani w tym chorym społeczeństwie
No prawda, w patriarchacie jest wszystko ustawione pod mężczyzn, inaczej ten system nie miałby przecież sensu, nieprawdaż?
Nawet literackie nagrody Nobla przyznają sobie nawzajem, jak po polskich laureatach poznać można. Ostatnio na przykład ..., czekaj, miałem na myśli przedostatnio ...., eee ten tego, nie było tematu.
Czasem jako listek figowy dla świętego spokoju uhonorują jakąś kobietę, ale generalnie prawie 100% realnej władzy jest skupione w rękach facetów
OK. Gdzie wady?
Dokładnie i jeszcze kartka była biała. Gdyby była czarna, to pewnie by ją jeszcze policja brutalnie pobiła
@upadlygzyms w tym, że mężczyźni nie nadają się do rządzenia. Rozpętali prawie wszystkie wojny w historii w imię swojego egoizmu. Rządy kobiet byłyby pokojowe, ale ludzkość nie potrafi przyznać się do błędu @Anonimowe6692 nie kpij z wielkiego bojownika o wolność. George Floyd był bohaterem jednoczącym ludzi, w trudnych czasach pandemicznych potrafił dodać otuchy. W zeszłym roku byłam w miejscu jego śmierci i poczułam niezwykłą duchową energię, porównywalną chyba tylko z tym miejscem, gdzie próbowano wyrwać tęczową torebkę
wyzwolonaa mówię o brutalnym pobiciu, nie przyduszeniu kolanem, nie można sprowadzać cierpienia wszystkich czarnoskórych ofiar brutalności policji do jednego przypadku, bo był najbardziej znany. Czarnoskórzy stanowią tylko 13% społeczeństwa, a stanowią 52% przypadków ofiar pobicia przez policję czy coś ;) (teraz już ponoć 60+). W dodatku internet to cenzuruje i np na reddicie można dostać bana za samo użycie liczb 13/52.
Wielkiego bojownika o wolność? A czy policja nie przyjechała do niego przypadkiem po tym jak napadł na kobietę w ciąży? Nie wiem jak to wytłumaczysz w zgodzie ze swoimi teoriami ale powodzenia.