#hrcMc

Ostatnio miałam zapalenie pęcherza, a choć już mam 18 lat, to boję się chodzić sama do lekarza. Tak więc poprosiłam mamę by poszła razem ze mną. Muszę zaznaczyć, że moja mama jest bardzo pozytywną osobą, przed którą nie ma tematu tabu.

Wchodzimy do gabinetu, siedzi przystojny, wysoki lekarz, na oko koło 30. Patrzę na niego, serce bije coraz mocniej, tłumaczę mu co się dzieje, a on się delikatnie uśmiecha. Wpisuje coś w komputer, siedzimy tak w ciszy przez jakąś chwilę, po czym zaczął tłumaczyć mi, co powinnam, a czego nie. Wywiązała się między nami taka rozmowa:

- Jak już raz przytrafiło się zapalenie, to już niestety może to nawracać... Bla bla bla
- Dobrze, rozumiem.
- Proszę po każdej toalecie starać się podmyć oraz proszę ograniczyć współżycia (w tej chwili lekarz spojrzał na moją mamę i się zaczerwienił). Mama patrzy na mnie, zaczyna śmieszkować i mówi:
- Panie doktorze to będzie trudne, wydaje mi się, że sobie dziewczyna nie poradzi. Jej chłopak taki przystojny.
Na to doktor:
- Będzie musiała pani siedzieć między córką i jej chłopakiem każdego wieczora i to dla jej zdrowia.

W sumie już nic nie musiałam mówić, a po lekarzu moja mama zadzwoniła do mojego chłopaka z gadką, że przez następne dni tylko ona mu zostanie i żeby się nic nie obawiał, bo przekaże mu parę wskazówek. Moja mama ma 50 lat i wydaje mi się, że żyje po to, by ze mnie śmieszkować.
Frog Odpowiedz

"siedzi przystojny, wysoki lekarz"
Skąd wiesz, że wysoki, skoro siedzi? 🤔
"siedzimy tak w ciszy"
No i dalej siedzi...

"Będzie musiała pani siedzieć"
O. Mama też posiedzi.

upadlygzyms

@ Frog: Czy różnorodność ludzi nie jest czymś wspaniałym?
Bo patrz, siedzą sobie w ciszy, patrząc się na siebie nawzajem, widoki kontemplując a NFZ płaci. Podwyższają produkt socjalny brutto samym swoim istnieniem, praktycznie bez śladu węglowego
.

karolyfel Odpowiedz

Brzmi jak wstęp do filmu dla dorosłych.
Młody przystojny chłopak, matka jego dziewczyny, "przekazywanie paru wskazówek" i takie tam (kolega mi opowiadał).

Niechcealemusze Odpowiedz

Dlatego wlasnie warto miec dzieci a nie dla jakiejs szklankl wody na starosc.

MaryL2 Odpowiedz

A nie myślisz, że strach przed lekarzami jest skutkiem ubocznym zachowania twojej mamy? Takie wpierdzielanie się z butami w życie córki wydaje mi się dziwne.

Dragomir Odpowiedz

Jest jakiś film z tych spotkań?

Dodaj anonimowe wyznanie