#DDa0V

Opowiem Wam o pewnym zdarzeniu, które odmieniło moje życie na zawsze.
Otóż pewnego razu byłem świadkiem, jak prześliczna dziewczyna puściła w mojej obecności bąka. I to nie byle jakiego! Co prawda nie był głośny, a panna nawet nie dała po sobie tego poznać, wręcz udała, że nic nie miało miejsca. Jednak aromat, który uderzył z impetem moje nozdrza był tak intensywny, że bez trudu przebiłby wszystkie pierdy, jakie w życiu czułem wyprodukowane przez chyba każdego faceta! :o

Pomyślicie sobie pewnie teraz, co niby takiego odkrywczego w tym wyznaniu? Przecież kobiety pierdzą i to żadna tajemnica, że kwiatkami toto nie pachnie. Otóż problem w tym, że mnie cała ta sytuacja niezmiernie podnieciła! Nie potrafię opisać nawet jakie emocje to we mnie wzbudziło. Z jednej strony szok i niedowierzanie, że tak drobna, urokliwa i niewinnie wyglądająca osóbka może wyprodukować taki fetor! Z drugiej fascynacja jej kobiecością i urodą. No i jeszcze większe niedowierzanie, że połączenie jednego i drugiego z jakiegoś powodu mi się spodobało!

Oczywiście sprawczyni tego zdarzenia nie ma o tym pojęcia i raczej nigdy nie dowie się o tym, jak jej niewinny (no może nie do końca) bączek na mnie podziałał i jak bardzo namieszał mi w głowie! Do tego stopnia, że teraz sam pragnę, aby moja przyszła wybranka była równie... uzdolniona ;)
Niechcealemusze Odpowiedz

Przyklad na to, ze liczy sie wnetrze, w tym wypadku flora jelitowa, a nie powierzchownosc.

Dragomir Odpowiedz

Stary, jak mi dobrze zapłacisz to mogę ci pierdzieć.

Dodaj anonimowe wyznanie