#gu32I

Jestem ojcem dwójki chłopców. Moja żona wyniszcza mnie i dzieci psychicznie. Przez mój błąd niestawiania granic pozwoliłem jej na wymuszanie na mnie wszystkiego. W efekcie popadłem w długi przez zachcianki żony. Teraz obwinia mnie za całą sytuację. Wiem, że brzmię nie jak facet. Teraz zmagam się z depresją wysokofunkcyjną i próbuję odejść. Mając na głowie zadłużenie i wizję prawdziwej wojny, ogarnia mnie jeszcze głębsza ciemność. Ale zrobię to dla moich dzieci. Nie mam komfortu, żeby się „poddać”, szkoda, że nie mam nikogo, kto by mnie wsparł w tym. Trzymajcie się.
Tylkopoco Odpowiedz

Krok po kroku. Natrudniejszy krok za tobą, zrozumiałeś problem i chcesz coś z nim zrobić. Nie myśl od razu o wszystkich kolejnych tysiącach kroków, skupiaj się na tych kilku najbliższych. Najważniejsze na chwilę obecną dla ciebie to świetny prawnik, dasz radę finansowo? Jeśli nie, zacznij od darmowej porady prawnej w swoim mieście. Jednym z twoich priorytetów powinno być nie zadłużać się dalej, stąd opcja darmowej porady. Taki prawnik pokaże Ci chociaż jakie masz opcje i jakie powinny być twoje kolejne kroki. Zaoszczędzi Ci to może z kilka stówek. Po drugie, wsparcie psychologiczne dla Ciebie. Wyszukaj czy w twoim miejscu zamieszkania są jakieś darmowe możliwości spotkania z psychologiem. Jeśli tak, to się nie zastanawiaj, tylko idź. Po trzecie, napisz do kumpli z pracy czy studiów, a nawet dzieciństwa, czy nie chcą się spotkać i pójść na piwo/bilard. Warto byś w tych ciężkich chwilach miał kogos w swoim narożniku. Trzymaj się!

TakaOna100 Odpowiedz

Do odejścia trzeba się dobrze przygotować, szczególnie jeśli po drugiej stronie jest toksyczna.
Uporządkuj kwestie finansowe, upewnij się, że żona nie będzie w stanie wyczyścić ci konta, o ile coś na nim masz.
Zbieraj dowody na jej nieodpowiednie zachowanie, zachowuj SMS-y, ustalenia staraj się mieć spisane, jak najmniej ustalaj telefonicznie.
Zastanów się jak podzielić majątek, żeby później żonie tylko przedstawić możliwości. Przemyśl z czego jesteś w stanie zrezygnować lub oddać, a co jest absolutnym priorytetem. Rozmawiam z bliskimi - rodzina, przyjaciółmi, szukaj wsparcia dla siebie i kogoś, kto przypomni Ci o Twojej decyzji, gdy będzie bardzo źle

Dodaj anonimowe wyznanie