#gjmDn

Kreatywność dzieci nie zna granic.

Jako małe, głupiutkie, lecz kreatywne dziewczę, lat dokładnie 9, nudziłam się tego dnia przeogromnie. Dosłownie nosiło mnie z kąta w kąt. Warto wspomnieć, że w domu odbywał się remont.

W jednym pokoju o powierzchni około 20m2 oprócz drabiny znajdował się przeogromny stos pisemek mojej babci. Po przekroczeniu progu w mojej głowie radośnie rozbłysł cudowny plan. Rzuciwszy się na stos gazet niczym na promocję karpia w Lidlu rozwaliłam ogromny stos. Wyrywając kartka po kartce tworzyłam z nich kulki. Mama była wtedy w pracy, więc nikt mnie nie pilnował. Parę godzin wytrwale tworzyłam swoje dzieło. W końcu osiągnęłam cel. Byłam zachwycona.

Niestety nie mogę tego powiedzieć o mojej mamie. Biedna, zmęczona kobieta wraca z pracy. Woła swoje dziecko, lecz to nie daje znaku życia, więc szuka go po pokojach. Otwiera ostatni i zostaje zasypana setkami papierowych kulek. A jej pociecha radośnie pływa, a raczej ''topi się'' w ''morzu''.

20m2 wypełnionych na wysokość 1,5 m papierowymi kulkami.
Do dziś w mojej głowie rozbrzmiewają słowa mamy ''Kur^a, za co...''.
Sylilia Odpowiedz

Kilka lat temu moje dzieci (obecnie 7 i 11 lat) wpadły na pomysł zorganizowania śniegu w czasie Bożego Narodzenia. Padał wtedy, ale deszcz, więc dzieciaki kochane natargały kilka reklamówek gazetowych skrawków. Miałam sporo pracy w kuchni, więc ucieszyłam się, że same się sobą zajęły... Radość trwała do momentu mojego wejścia do jadalni. Każdy wolny centymetr przestrzeni płaskiej (podłoga, stół, blaty mebli) zasłany był skrawkami papieru... A do wigilii została może godzina... Czytałam gdzieś, że cisza jest złotem. Chyba że masz dzieci, wtedy cisza jest podejrzana...

Sylilia

Ach, jeszcze spalił się wtedy odkurzacz, dzięki ci geniuszu, któryś wymyślił poświąteczne wyprzedaże w marketach :)

nkp6

Jeju, współczuję ;) ale nie ukrywam, że jednocześnie zaśmiałam się na głos czytając Twoje komentarze :)

69792

Jak masz dzieci i jest cisza, to może oznaczać, że któreś nie żyje albo coś kombinują. :D

xairotkiVx

Dokładnie

Ryoka

Moja mama kiedyś "pilnowala" mnie tak, ze umylam nam kota.... Miałam 4 lata

Lodzik123

Cisza..... Podejrzane..... Idę sprawdzić co robi Ania...

Matusz Odpowiedz

Chyba nie wszyscy widze wiedza ile to jest 1.5 m wysokości.

mejzur Odpowiedz

Czekam aż ktoś policzy ile kuleczek by musiała zrobić by wypełnic całe pomieszczenie, ile poszło na to gazet i ile musiała robić kulki tylko po to, żeby udowodnić, że wyzwanie jest zmyślone :v Oczywiście nie twierdze, że jest ale jak sie wszystko obliczy to można stwierdzić czy jest zmyślone czy nie

gruszka

Załóżmy, że papierowa kulka to kula o promieniu 2 cm. Jej objętość to 33,49 cm3.
20cm2*1,5m=30m2=30000000cm2
Aby wypełnić tą przestrzeń potrzeba około 850 000 kulek.
Licząc, że gazeta ma 150 stron, potrzeba ponad 5500 gazet.
Jak się pomyliłam dajcie mi jedynkę i uwagę do dzienniczka.

Remirar

Wyszło mi podobnie, trudno mi uwierzyć w tą historię

bananart

Ahh...
No dobra, pokój 20m2 wypełniony do wysokości 1,5m to 30m3 objętości
Pojedyncza kulka zgniecionego papieru ma promień ok 3cm
Zakładając że wszystkie kulki są idealne i takie same to ze wzoru V=4/3 * pi *r^3, każda kula ma ok 113cm3.
30 000 000cm3 / 113cm3 = 265486 kulek, oczywiście w przypadku gdy idealnie wypełniają one pokój (co nie jest możliwe).
Przy okazji luźno ułożona jedna warstwa kulek 20m2 / (6*6)cm3 = 5555kulek
każda kulka ma wysokość 6cm więc takich warstw w 150cm będzie 150 / 6 = 25
25*5555=138875

więc ilość kulek wyniesie pomiędzy 138875, a 265486

Licząc granice obustronne przy papierze dążącym do zgniecenia i zakładając, że pochodna po papierze robi się w 1 s dochodzimy do wniosku, że całka w tamtym pokoju nie istnieje bo zrobienie tego trwałoby ponad 1 dzień.
(od 38 do 73 godzin)

Jak wygląda luźno ułożona warstwa kulek?
tak,
ooooooooo
ooooooooo
ooooooooo

Dziękuję za uwagę :)

Marian6660

Zwiększamy realność:) Uwzględnijcie przestrzeń międzykulkową i powierzchnię dziecka:P

mleko95

Jeszcze umeblowanie było pewnie... :D

ZjadlabymFrytki

Po przeczytaniu miałam chęć obliczenia tego ale koledzy mnie wyręczyli 😁

Colombiana

Ile matematycznych geniuszy! A ja tu taki głąb co nie wie o czym piszecie 😂 matura zdana, zapomniana i... Teraz nie miałabym sprawdzić realności wyznania. Aż mi przykro 😟

Moja babcia od zawsze czytała wszelkie możliwe gazety i gazetki z historiami a uwierzcie mi jest tego mnóstwo. Tak jak napisałam niżej, siedziałam ładne pare godzin wyrywałam po pare stron i tworzyłam wielkie luźne kule. A ze juz jako maleńkie dziecko potrafilam sie bawić 1 klockiem caly dzień to taka zabawa nie była wcale niczym dziwnym. Zamiast snuć teorie o oszustwie lepiej przypomnijcie sobie jak fajnie bylo być dzieckiem i nie miec żadnych ograniczeń w wyobraźni:)

HollywoodUndead4Ever

@bananart jestem zbyt tępa żeby to zrozumieć 😂😂

Katherine Odpowiedz

W 2m2 jeszcze bym może uwierzyła...

Marian6660 Odpowiedz

Dlaczego głupiutkie? Cudowny pomysł! Zamiast naciągać mamę na wizyty w parkach rozrywki i zabawę w basenie z kulkami za 20 zł na godzinę, zorganizowałaś sobie własny. No i masz gwarancję, że nikt Ci tam nie nasika (czytałem takie wyznanie). Moim zdaniem cudowny pomysł :)

Otaku24 Odpowiedz

Teraz moim marzeniem jest zrobić sobie kąpiel w kulkach z gazet.

Allexis Odpowiedz

Czy tylko ja mam ochotę zrobic to samo ? :3 no ale może w malutkiej łazience 1x1 😂 Do figlolandu już mnie nie wpuszczą, to zrobię go sobie w domu *.*

goxia Odpowiedz

Dobra reakcja Twojej mamy xd

Colombiana Odpowiedz

Musialas być bardzo cierpliwym dzieckiem. Mnie by się po kilku minutach znudzilo 😂

Trabant Odpowiedz

haha :-)

Zobacz więcej komentarzy (21)
Dodaj anonimowe wyznanie