#gOVQc

Niedawno widziałam tu wyznanie o tym jak to dziewczynie rozpiął się biustonosz, który miał zapięcie z przodu. Przypomniało mi ono moją historię ze stanikiem w roli głównej.

Gdy byłam w gimnazjum, byłam dosyć pulchna, co wiązało się z bardzo dużym biustem. Miałam swój ukochany stanik, którego jedyna wada było to, że miseczki łączyły się jedynie materiałowym paseczkiem. No i jak to bywa, po dłuższym czasie używania, owy paseczek zaczął się przecierać. Katastrofa nastąpiła na zajęciach z WF-u. 

Pomimo swojej tuszy byłam jedną z najsprawniejszych dziewczyn i bardzo chciałam się tym pochwalić przed fajnymi praktykantami. A żeby nie myśleli, że grubasek sobie nie poradzi. Zadanie - skok przez kozła. No to lecimy. Biorę rozbieg, wybijam się, z triumfem na twarzy lecę przez kozła i w momencie gdy mocniej wypięłam klatkę piersiową, paseczek nie wytrzymał. Stanik strzelił, cycki na wolności (co było widać pod koszulką). 

Praktykanci w śmiech, ja tak samo. I nie, nie zapadłam się pod ziemię, a sytuację uratowała agrafka, która do końca dnia zastępowała mi owy paseczek ;)
Poison Odpowiedz

I można bez traumy do końca życia? Można ;)

PaniDyrektor Odpowiedz

Najbardziej podoba mi się Twoje podejście 😉

78FS

Mi też :)

Poison Odpowiedz

Zawsze jak wracam z pracy to pierwsze co robię- zdejmuję stanik.
Czasami wpadam jak dzika i wołam od wejścia: Uwolnić cycki 2!
Raz mój chłopak był z kolegami. Cóż odparł, że takich gigantów nie wolno więzić bo się zbuntują :D

Oluchna

Uwolnić cycki, a więzadła się rozluźniają i potem cycki obwisłe

HejkaNaklejka0 Odpowiedz

Ja wczoraj przymierzalam sukienkę w h&m, a że jestem dość szczupła, to wzięłam rozmiar 34. Tyle, że też mam piersi duże i wygląda to nieproporcjonalnie, przez co mam często problem z dobraniem ciuchów. Wciskam się więc w sukieneczke, szczęśliwa, że dopielam i cycki sie zmieściły, staję przed lustrem, prostuję się i bum - cały przód od pasa w górę się rozerwal, po prostu pękł. Troche wstyd było mi tłumaczyć przed kasjerkami jak do tego doszlo, a koniec koncow i tak musialam ją kupić.

pony

Moje za to u góry są za luźne :(

kultowa0 Odpowiedz

pozytywna z Ciebie dziewczyna :)

oooMmmg Odpowiedz

To super, że masz dystans do siebie, propsy ;)

Makapaka1 Odpowiedz

Mi też się tak rozerwal tyle że nie miałam agrafki. Dobrze ze koleżanka bluzę pożyczyła :D

DivaForever Odpowiedz

Podejście genialne :)

BlackMusic Odpowiedz

Masz super podejście i dystans do siebie ;) gratuluje

TwentyOnePilots Odpowiedz

CYCKI NA WOLNOŚCI XDD

Zobacz więcej komentarzy (2)
Dodaj anonimowe wyznanie