#gLx1U
Odparła że: "No bo nie masz snapchata, instagrama, ogólnie to nie jesteś popularny w mieście, moje koleżanki powiedziały, że jesteś nudny".
Pytanie do Was: Czy w dzisiejszych czasach liczy się tylko ilość "lajków", "followersów" itd.? Czy najważniejsze w życiu jest rozpowszechnianie zdjęć śniadania, obiadu, butelki piwa w restauracji, dziesiątki selfie, zdjęcia nóżek w wannie i majtek CK....?
Zwątpiłem w ludzkość i w płeć przeciwną trochę też...
Boże... Że takie osobniki jak ta dziewczyna naprawdę istnieją... Brak słów...
To są pustaki
Niektorym po prostu czasem sie cos odkleja :D
a te "normalne" (pojęcie względne) są postrzegane przez pryzmat takich osób
jakbym czytała to wyznanie o koleżankach swojej siostry -.-
Widać spotkał wybitną idiotkę ;)
Mało tego, że istnieją - niestety wciąż się mnożą...
Zachowanie godne trzynastolatki... Chociaż niejedna trzynastolatka ma więcej w głowie.
Dokładnie, nawet ja, trzynastoletnia gimbusiara, gardzę takim zachowaniem; nie mam żadnych instagramów, snapchatów, tumblrów, twitterów ani fejmu, mam za to książki i muzykę. I dobrze mi z tym.
Posiadanie instagrama czy snapchata wcale nie zamyka w ramie głupiej. Tylko to jak wazne to dla Ciebie jest.
@amnestia Widzę, że nie jestem jedyną :D
@gatewayplus właśnie! Ja mam instagrama a na nim ze 3 zdjęcia w ciągu jakiś 6 miesięcy, a na snapa wrzucam coś może z raz na tydzień, nawet rzadziej. Na instagramie mam profil prywatny i mam gdzieś ile mam lajków i ile osób mnie obserwuję. Wszystko jest dla ludzi i nawet całkiem fajne, ale w granicach rozsądku :)
@amnestia chyba spotkałam swoje drugie wcielenie w tym samym wieku co ja 😂
Jestem w podobnym wieku i tak samo - muzyka i książki <3
Nie pakuj wszystkich dziewczyn do jednego wora! Ostatnio moi koledzy mnie wyśmiali, ze nie mam snapa. Koledzy! Płeć męska, czyli nie tylko nasza płeć taka jest. Po jednej dziewczynie oceniasz wszystkie.
O Boże! Nie mam snapchata! Nie jestem cool!
Idę się pociąć tępą stroną noża :( :D
A ja nie mam snapchata,instagrama i nie mam po 100 like'ów po postami.
O nie !
O nie jesteśmy zgubieni :D
Ja nie mam nawet Twarzoksiążki...
Tutaj nawet Stachu Jones nie pomoże... :'(
Ty nie masz instagrama, snapchata a ona nie ma mózgu. I kto jest lepszy?
I dopiero po ośmiu miesiącach się okazało, że Twoja dziewczyna to pusta lala nastawiona na internetowy fejm... Żadnych znaków na niebie i ziemi, że zależy jej na popularności, "hajllajfie" i elo chłopaku.
W każdym razie współczuję i mam nadzieję, że trafisz na kogoś fajnego w przyszłości.
Co za laska -_- Ja również nie mam snapchata,instagrama. Ba. Nie mam nawet smartfona. Ale jakoś nie czuję się z tego powodu gorsza od innych. Jeszcze znajdziesz autorze taką dziewczynę która myśli glową,a nie koleżankami :) Trzymam kciuki :)
To, ze tamta dziewczyna sie tak zachowala, nie znaczy, ze kazda taka jest. Nie poddawaj sie i szukaj dalej! 😊
Spotkaj jedną złą dziewczynę.
Narzekaj, że cała płeć przeciwna to zło. Co za logika...
Głowa do góry! Lepiej, że już teraz dowiedziałeś się, jaka jest naprawdę.
taką sobie wybrałeś autorze:) Zamiast wątpić w ludzkość i płeć przeciwną może po prostu popracuj nad swoim gustem;)