#ew01s
Nie miałam z nią kontaktu przez 10 lat i nagle chce poznać wnuki, pożyczać kasę i decydować o moim życiu. Anonimowe jest to, że gdy kiedyś pojawiła się u mnie w pracy i powiedziała, że jestem jej córką, to patrząc jej w oczy powiedziałam, że moja mama nie żyje i to jakaś wariatka. Nie potrafię jej wybaczyć tego co zrobiła i że tyle lat miała mnie gdzieś.
Pozbycie się tej kobiety było sprytne, praktyczne i filmowe, daję plusika.
Jesteś strasznie silna, oby tak dalej:)
Wystarczy mega silna lub bardzo silna. Chyba, że jej siła przeraża Ciebie lub innych
Wystarczy się nie czepiać innych,
zgorzknialcu;)
Aswq. Strasznie się czepiasz
Gdzie żmija tam jad.
Chyba dobrze wiedzieć, że się popełnia błędy ? Albo się poprawiasz albo dalej lecisz głupio ;)
@Aswq Tylko, ze to nie jest blad.
Język jest elastyczny, cały czas się zmienia. Tak na dobra sprawę można uznać, że błędy istnieją tylko w czasie bieżącym, za 10/20 lat może być już to poprawna forma.
Strasznie Cię lubię. Jak to brzmi? Okropnie. A dzieciaczki myślą, że wyrażają głęboką miłość ^^
Wyobraź sobie, że dla mnie to brzmi fajnie:) To, że nie reagujesz na argumenty oznacza koniec rozmowy.
+ Dzieciaczkiem już dawno nie jestem. Także, wracaj do swojej trumny starucho/staruchu.
To, że masz skończone 18 lat nie znaczy żeś dorosłe :D. Spoko toż mówisz jak sobie chcesz tylko po prostu jak się nad tym zastanowić to nie brzmi dobrze.
Więc twoja sprawa i się już nie zesraj :D
to jeszcze zbieraj dowody żebyś jej alimentów płacić nie musiała. Teraz to załatw bo za 10 czy ileś lat może być za późno
Przepadło. Do 18 roku życia matka ja utrzymywała.
Nie daj się skrzywdzić ponownie. Odpłacajmy ludziom tym co sami otrzymujemy
Osobom*, ludzie, co z Wami, czemu wciskanie tego nieszczęsnego „ą” jest taką plagą...?
Nie bądź takom nerwowom osobom 😘
Też miałem z tym problem, ale wymyśliłem, jak to zapamiętać: jeśli mamy liczbę pojedynczą, to wtedy jest pojedyncza literka "ą", a w przeciwnym wypadku są dwie literki: "om". Może komuś to pomoże :)
I prawidłowo. Tego się trzymaj.
Zadbaj, żeby cię na alimenty na starość nie zaciagala
Zablokuj ja i po problemie. Teraz jej sie odwidzialo, pewnie sama jest w finansowej dupie, dzieci sa pretekstem, a chodzi o kase.
OsobOM. Kurde.
Rodzic to nie ten co cię urodził lub spłodził ale ten co cię wychował i dbał o ciebie więc faktycznie nie skłamałaś, że matka też nie żyje.