#ec4uK

Od 4 lat powinnam być martwa.
To właśnie wtedy postanowiłam, że czas zakończyć swoją 6 letnią walkę z depresją.
Na stole w pokoju porozkładałam pożegnalne listy do bliższych mi osób, po raz ostatni włączyłam ulubiony utwór i poszłam gotowa na wszystko co miało się za chwilę stać do łazienki.


Usiadłam na chłodnej podłodze z zimną żyletką w dłoni i kiedy już miałam to wszystko zakończyć, przez lekko uchylone drzwi weszła ona - moja najwierniejsza przyjaciółka o krótkich łapkach. Wcisnęła swój kolorowy nos pod moją rękę i oczami błagała mnie, żebym nigdy jej nie zostawiała.

Żyję dzięki niej i tylko dla niej.
I mimo, że kocham ją najmocniej na świecie, to czasem żałuję, że tych drzwi za sobą nie zamknęłam.
Melancholija Odpowiedz

Wiesz, wczoraj miałam paskudny dzień. Standardowe obowiązki dnia codziennego ale było mi trudno robić podstawowe rzeczy, bo cały czas płakałam po kątach. Wczoraj była rocznica samobójczej śmierci mojej koleżanki. Pierwsza rocznica. Bardzo za nią tęsknię chociaż była, można powiedzieć, tylko koleżanką. Marzyłam wczoraj, że udało mi się spotkać z nią przed tym co zrobiła i powiedzieć jej jak ważna jest dla mnie i dla wielu innych ludzi, z którymi płakałam na jej pogrzebie. Marzyłam, żeby móc odpowiedzieć na jej pytania na temat życia, które postawiła w liście pożegnalnym. Jedną decyzją zmieniła życie mnóstwa ludzi. Na pewno nie spodziewała się tego, że życie aż tylu ludzie się zmieni. Nie czuję do niej żalu ani nie zarzucam egoizmu. Pęka mi serce na myśl o tym, że tak cierpiała i nie udało mi się jej pomóc. To osobisty komentarz z mojej strony ale bardzo Cię proszę, żebyś nie robiła tego ostatniego kroku. Czy leczysz się na depresję farmakologicznie?

Starlycious2

Dziękuję Ci za ten komentarz

KiraFord

Jestem w szoku czytając coś tak miłego. Ja po próbie samobójczej usłyszałam jedynie, że nawet to mi się nie udało i jestem egoistką, bo inni mają gorzej....

Melancholija

Nie wiem jakim potworem trzeba być, żeby powiedzieć coś takiego... Nigdy też nie zrozumiem ludzi, którzy mówią, że ktoś ma gorzej. To totalny absurd i mam nadzieję, że nigdy nie uwierzyłaś w takie bzdury. Trzymaj się i wysyłam Ci wirtualnego przytulasa.

KuropatwaWDrzewie

@Melancholija naprawdę piękny komentarz.. musisz być cudowną osóbką

Kiti123 Odpowiedz

Proszę nie rób tego. Na pewno jest wiele osób którym bardzo na tobie zależy. Wiem że czasami wydaję się że nie ma innej opcji, ale mimo wszystko spróbuj leczyć depresję. Może zmień psychiatrę i psychoterapeutę może inni specjaliści spojrzą na twój przypadek z innej perspektywy i znajdą odpowiednią drogę leczenia.

asdg Odpowiedz

Pro tip:
Na zimnej podłodze mogłabyś przeżyć. Ciepła woda w wannie może pomóc.

PaniPanda

Masz mózg w głowie? Jeśli tak, to użyj go, gratuluję dawania porad potencjalnej samobójczyni, chcesz mieć życie na sumieniu? Jest bardzo wysokie prawdopodobieństwo, że autorka to zapamięta i przy następnej ewentualnej próbie może wykorzystać tę poradę.
Jak śmiesz coś takiego komuś pisać przez Internet, i jeszcze obcej osobie?

Eureenergie

Bo ludzie są już wkurvieni deprechą.

PaniPanda

Najgorszego*

asdg

@PaniPanda
Mam gdzieś to czy chce się zabić czy nie. Po nieudanej próbie oprócz depresji będzie jeszcze ból, a tak to przynajmniej miałaby spokój. I na żywo też mógłbym coś takiego powiedzieć. Co jest takiego wspaniałego w życiu, że wszyscy go chcą? Ja jestem gotów na śmierć i chciałbym tylko żeby była bezbolesna.

PaniPanda

Spoko, możesz mieć takie poglądy, mam to gdzieś. Ja wyszłam z depresji, jestem po próbach samobójczych, walczyłam o siebie i teraz mam powody do życia.
Ale chodzi mi o to, że pisząc takie rzeczy w Internecie musisz liczyć się z tym, że odbiorcy są różni. Chcesz swoimi poglądami takimi wpłynąć na kogoś? Albo mieć kogoś na sumieniu? Masz prawo do własnych poglądów, ale chęć samobójstwa to często podświadome wołanie o pomoc, taka osoba nie myśli racjonalnie, bo wtedy wyłączają się wszystkie naturalne instynkty. Takim osobom trzeba pomóc. To jest szacunek do życia innych, po prostu
Przez taką mentalność mamy jeden z najwyższych wskaźników samobójstw w Europie, jeśli nie najwyższy
Dawanie rad, pomaganie, namowa do samobójstwa jest karalna

asdg

PaniPanda
Wiem coś o myślach samobójczych i uważam, że samobójstwo to zwykła decyzja i tyle. Nie uważam, żeby każde życie było cenne i nie każde powinno się ratować, szczególnie gdy ktoś nie chce ratunku. Powinna być ogólnie dostępna możliwość zrobienia sobie ostatniego zastrzyku

PaniPanda

To nie zmienia faktu, że NIE KAŻDY przypadek taki jest i nie wiesz, czy ta osoba choćby próbowała się leczyć, czy to jest świadoma decyzja, bo często to podświadome wołanie o pomoc. Wiesz, ile ludzi cieszy się później, że jednak żyje?
Masz trochę racji z tą wolnością wyboru. Ale uważam, że taka decyzja powinna być podjęta samodzielnie, gdy taka osoba wypróbowała już wszystkich sposobów, aby się wyleczyć, i gdy jest w pełni świadoma tego wyboru - co oznacza, że żaden komentarz w Internecie nie powinien na to wpływać.
Nigdy nie uznam, że podawanie wskazówek co do zabicia się jest etyczne.

bazienka

ludzie przeciez w internecie jest mnostwo przepisow by sie zabic jak ktos bedzie chcial to sobie poszuka, nie musi przegladac wyznan na anonimowych, sa trujace rosliny dostepne w kazdym obi, niedlugo bedzie sezon na trujace kwiatki, trujace sa tez niektore rosliny doniczkowe...
serio, sposobow jest duzo

asdg

Nie mam myśli samobójczych, ale według mnie życie po prostu jest. Ja po prostu jestem. Jem, piję, śpię, zarabiam na jedzenie i prąd, gram, czytam, słucham muzyki, ale dla mnie nie ma to większego znaczenia i gdybym miał umrzeć we śnie choćby i dziś i bym o tym wiedział to czułbym tylko ogromną ciekawość.

PaniPanda

Moim zdaniem masz do tego pełne prawo, nie krzywdzisz nikogo tym poglądem.
Ale nie wpływaj na innych w tak poważnych kwestiach, zwłaszcza jeśli ktoś jest niestabilny emocjonalnie, po prostu może to się skończyć cierpieniem. Łatwo coś takiego napisać komuś bez imienia i nazwiska, a to może mieć konsekwencje
Wyczerpałam się w temacie

Zobacz więcej odpowiedzi (2)
DownZpiekla Odpowiedz

Od 4 lat to ty powinnaś się leczyć. Walkę z depresją kończy się leczeniem, a nie samobójstwem. Nie wiem czemu, ale irytują mnie takie wyznania. Okej, rozumiem, choroba. Ale skoro jesteś w stanie napisać wyznanie to czemu nie jest w stanie opowiedzieć o tym lekarzowi? I nam i tobie dobrze by to zrobiło - ty byś mogła się leczyć, a my nie musielibyśmy czytać kolejnego wyznania o dePrEsJi i cięciu się, które nic dla nikogo nie wnosi.

Koralikowa

Malo w tobie empatii

DownZpiekla

Co ma do tego empatia? Mam płakać, bo ktoś nie leczy swojej choroby, tylko opisuje ją na anonimowych?

BoJack

Dokładnie dałnie. Odrobina empatii by Tobie nie zaszkodziła. Zwłaszcza na anonimowych.

DownZpiekla

@BoJack Wybacz, ogólnie z natury nie jestem jakoś wybitnie empatyczna, chociaż się staram nie przesadzać.

Melancholija

Nie wiem czy, DownZpiekla, masz mało empatii czy dużo ale na pewno nie masz pojęcia o depresji. Niestety nie jest to choroba tak banalna, że weźmiesz tylko leki i już, zdrowa. Niektóre rodzaje są lekooporne. Czasem trzeba długo szukać odpowiedniego leku.Czasem trzeba prowadzić terapię farmakologiczną i psychoterapię, co nie jest tak proste, bo prywatna kosztuje, a na służbę zdrowia trzeba czekać. Niektóre leczone przypadki i tak kończą się samobójstwem. Depresja jest to po prostu choroba śmiertelna i śmiertelność w depresji nie różni się tak naprawdę od tej w innych chorobach. To nie jest widzi mi się chorych. Często to po prostu problem z chemią w mózgu, więc przestań być ignorantem.

DownZpiekla

Źle zrozumiałaś mój komentarz. Nie chce mi się nic więcej dodawać, bo napisałaś oczywiste oczywistości.

Eureenergie

A ja się zgadzam z downem. Autorce wyznania źle nie życzę i popieram komentarze wyżej o pomocy itp, ale jak tak dalej pójdzie, to z tej stronki na dobre zrobi się poradnia psychologiczna.

Heppy

Hm, po części się zgadzam. Sama w sumie wyszłam, może nie z takiej ciężkiej depresji, ale „zaburzeń depresyjnych”. Ludzie nie maja determinacji, żeby się wyleczyć. Zazwyczaj poddają się po jednym, niedopasowanym leku, po jednym niedopasowanym terapeucie. Nie jest tak łatwo się wyleczyć ale trzeba próbować do skutku. Myśle, ze to wynika z zacofania polskiego społeczeństwa w temacie zdrowia psychicznego.

PaniPanda

Downie, empatii nigdy za mało. Brakuje jej w tej dobie znieczulicy, więc możesz sobie odpuścić z nieprzesadzaniem z nią.
Empatia zawsze będzie lepsza niż ocenianie z góry i irytacja (tak naprawdę na nie wiadomo co, nie wiem czemu irytowac by Cie miało że ktoś ma problem)
I życzę Ci, abyś nigdy nie zachorował na depresję, ani żeby nikt z Twoich bliskich nie był chory.

PaniPanda

Ty sobie o tym czytasz, i to Cię irytuje, ale uwierz mi - o wiele trudniej jest to wszystko przeżyć i o tym napisać

Zobacz więcej odpowiedzi (2)
bazienka Odpowiedz

zwierze weszlo do pokoju przypadkiem i nie jest tak inteligentne by cie o cos poprosic swiadomie
przestancie sobie dorabiac historie, to atawizmy anie zadne swiadome myslenie cyz proszenie o cos

idz do psychiatry i dobierz sobie leki, nie ma co sie meczyc, po lekach bedzie ci lepiej
albo przynajmniej obojetnie
zycze szczescia :)

grubytygrys

No nie byłabym taka pewna bazia, zwierzęta wyczuwają emocje. W momencie w którym byłam mocno załamana pies mojego partnera to wyczuł. Na ogół jest to zwierze wredne, nienawidzące dotykania po łapkach. Tego dnia przyszła do mnie, położyła na nogach i pozwalała się nawet trzymać za te niedotykalskie łapki. Poszła dopiero gdy się wypłakałam i uspokoiłam.

Vito857 Odpowiedz

Nie, nie rób tego. Nie warto. Spróbuj żyć chociaż dla niej.

GeddyLee Odpowiedz

żyletką i tak byś się nie zabiła

Pigulanka Odpowiedz

Jako źródło siły polecam historię dojrzewania Witolda Pileckiego, który miał bardzo trudnego ojca i musiał sobie poradzić z (prawdopodobnie) depresją z tym związaną. Anonimowi są z Tobą! :)

Dragomir Odpowiedz

Życzę dużo miłości.

HydrantHydry Odpowiedz

zajeb się, serio

Zobacz więcej komentarzy (2)
Dodaj anonimowe wyznanie