Byłem dzisiaj na basenie, pływałem sobie jak co tydzień. Na torach było dosyć pusto, na moim tylko ja i taka babka. Kiedy odpoczywałem po kilku długościach pod murkiem obok dopłynęła ta babka i bez pardonu wsadziła mi rękę w spodenki. Po prostu zwaliła mi do końca i odpłynęła. Raz, że do basenu i to nie jest ok, dwa - że miała na oko z 60 lat i to też nie jest ok. Kurde...
Dodaj anonimowe wyznanie
A tam, 60. Po prostu była bez makijażu...
kocham cie <3
Moze to byla bazienka?
No i po co te personalne zaczepki...
Wstawaj! Zesrałeś się!
Patrząc na to co się dzieje w komunikacji miejskiej, to jestem w stanie w to uwierzyć. Tak samo, jak w to, że autora pewnie to mocno zszokowało, a może i zamroziło ze strachu.
Takie kobitki 50-60 też potrafią być niezłymi agentkami. W poprzedniej pracy mieliśmy jedną, która klepała wszystkich po tyłku, zwłaszcza kobiety. I ciągle opowiadała kogo to ostatnio nie przeleciała. A wyglądała jak stara ropucha...
To lepiej, że częściej klepała kobiety, bo kobiecie łatwiej udzie na sucho, jeśli w rewanżu też ją klepnie, ale za to w twarz...
Serwatka31, no właśnie poza donosami do szefostwa nikt nie reagował. Ona była wielka, obleśna i śmierdząca i większość osób po prostu paraliżował strach. Mnie też dużo kosztowało wyrwanie się spod jej łapy i odszczeknięcie, że sobie nie życze. Na szczęście dotarło.
Ale masz bujną wyobraźnię. Że też takie chore fantazje nastolatka trafiaja na główną.
tobie się nie zdarzyła taka sytuacja to od razu nikomu nie może?
Czy to nie jest karalne?
W realnym świcie tak. W marzeniach autora nie
Nie żeby coś, ale jak by to była kobieta, to domniemanie byłoby, że jeśli ani nie przerywa ani nie pochwała, to znaczy, że jest sparaliżowana strachem i to molestowanie/gwałt...
@Serwatka31
No i racja. Jeśli rzeczywiście coś takiego się stało, to ona go zgwałciła.
Ciężko uwierzyć, że taka sytuacja miała miejsce na basenie - byli tam inni ludzie (z wyznania wynika, że niewielu, ale jednak) + ratownik, ale jeśli tak się stało, to bardzo mi przykro, autorze.
Od razu zgwałciła, nadużywacie tego słowa. To było molestowanie, a nie gwałt.
@Fadir
Ona mu OBCIĄGNĘŁA, a nie "tylko" go dotykała. To jest akt seksualny. Seks to nie tylko penetracja.
Zwaliła mu konia, a nie obciągnęła. Czytanie ze zrozumieniem, dziecko.
Może ohlala wali konia ustami ;)
@Fadir
Nie wiem, może różnice w regionach, ale u nas obciąganie to walenie konia, a seks oralny to robienie loda. Ale dobrze, uznając, że tylko twoje definicje są dobre, to nie ma żadnego znaczenia, czy zrobiła to ręką, ustami czy stopą. To wciąż jest niepożądany akt seksualny - gwałt.
To nie jest gwałt tylko molestowanie, naucz się dziewczynko pojęć.
ohlala jakie obciagnela? obciagniecie to lodzik
ona mu handjoba zrobila
poza tym miesci sie to w kategorii inne czynnosci seksualne w zakresie artykulu 197kk, czyli zgwalcenia
A na basenie czuwała akurat grupa niewidomych ratowników.
Ja wiem, że przez koronawirus macie wolne, ale po co takie pierdoły pociskać...
Mi by nawet nie stanął.
Skoro nie przerwałeś to jednak ci się podobało więc czemu teraz marudzisz?
@Norskekatten dziewczyny mają mniej siły i nie są w stanie fizycznie przerwać
ale tu nie chodzi o sile, tylko o wiktymizacje
i trwalo to 2 sekundy, ze nie zareagowales?
I tu jest piękny przykład twojej hipokryzji. Zawsze bronisz dziewczyny nie reagujące na molestowanie, a gdy sprawa dotyczy faceta, obwiniasz że nie zareagował. Obrzydliwe.