#eUIn0

Było tutaj ostatnio kilka wyznań o kupie, moczu i menstruacji, a ja mam dość nietypowe wyznanie o prezerwatywach. Pochodzi ono z czasów samej końcówki PRL-u.

W dzisiejszych czasach można kupić prezerwatywy o dowolnym kolorze, zapachu, smaku (!) i rozmiarze - jakie kto tylko chce. Wtedy był tylko jeden rodzaj produkowany przez pewną firmę z Olsztyna, o żółtawej barwie, z dość grubej gumy, który trochę przypominał baloniki dla dzieci. Użycie tej prezerwatywy niektórzy porównywali do słuchania muzyki przez ścianę.

Dziś zdobyć gumkę może praktycznie każdy, wtedy podejście było bardziej rygorystyczne i osoba o zbyt młodocianym wyglądzie nie miała raczej szans na zakup.

Dlatego pod koniec podstawówki z dwoma kolegami zrobiliśmy zakład - komu się pierwszemu uda kupić prezerwatywę. Chodziliśmy od kiosku do kiosku i na zmianę pytaliśmy, czy są erosy, kondomy, prezerwatywy. Odpowiedź zawsze była jednakowa - - Dzieciom nie sprzedajemy!

Aż wreszcie kolega natrafił na osiemdziesięcioletnią babcię w kiosku, która miała już słaby wzrok i mu sprzedała. Kolega był tak z siebie dumny, że otworzył prezerwatywę między przechodniami i nadmuchał na całą długość.
I po chwili... zaczął się dusić, a zaraz potem potwornie kasłać. Nie wiedzieliśmy co robić. Ludzie się dziwnie patrzyli, ktoś chciał nawet wzywać pogotowie. Na szczęście kolega zdołał się opanować. Kiedy już wszystko ucichło zapytał głosem Beaty Szydło:
- To nie mogliście mi powiedzieć, że tam jest talk w środku?
dnoiwodorosty Odpowiedz

Prezerwatywy z talkiem... w koskach leżały obok prezerwatyw ze spirytusem chyba. Dzieci, dzieci.

paella

Pani kioskarka sprzedała dziecku balonika a oni się jarali, że to kondom ;)

dnoiwodorosty

@paella i do dziś się jarają ;)

ohlala

PRL to nie moje czasy, ale pamiętam, że jak byłam dzieciakiem to czasami komuś wpadły w ręce te kondomy w folii i kurczę, niektóre były czymś posypane. Nie wiem, czy akurat talkiem, ale coś tam było.

AutorWyzwania Odpowiedz

Kto pamięta Durexy czekoladowe?

AutorWyzwania

@Huhulala jakieś 10-15 lat temu były. Mega! Może to była tylko limitowana seria

bazienka

nie wiem, mam wrazenie, ze w tych smakowych to i tak czuc lateks bardziej niz smak...

Dragomir

Pewnie z obawy przed oskarżeniem o homofobię, w razie gdyby homosie pomyliły gówno z czekoladą.

Akur Odpowiedz

Ja nie polecam tych, które mają wydłużyć stosunek. Powiem tyle: język znieczulają. Proszę sobie odpowiedzieć resztę.

twofacedgod Odpowiedz

Co to talk?

Aryavarta

taki minerał ,robi się z niego puder np

twofacedgod

Dziękuję za informację. Coś mi świta.

Azus

Serio?! Ktoś nie wie, co to jest talk?
Chyba się już zbliżamy do US i A w poziomie wiedzy przeciętnego obywatela.....

Dodaj anonimowe wyznanie