#e9UJL
Jestem z zawodu policjantem. Rok temu na służbie przechadzałem się warszawskimi bulwarami. Wiadomo, było tam dużo nieletniej młodzieży z piwkiem w lewej ręce, a w prawej z papierosem. Większości odpuszczałem, chyba że byli bardzo głośni. Już kończyłem obchód kiedy zobaczyłem chłopaka mojej córki całującego się z jej koleżanką, która czasami bywała u nas w domu. Przy okazji popijali sobie wódką czy czymś innym. Zrobiło mi się ogromnie żal mojej córki. Jako, że wiedziałem, że chłopaczysko i przyjaciółka są nieletni, to z przyjemnością ich spisałem. Poznali mnie, próbowali pożartować z tatusiem policjantem. Wróciłem do domu, wziąłem córcię na kanapę i jej delikatnie opowiedziałem.
Następnego dnia wróciła do domu po zerwaniu z chłopakiem i kłótni z koleżanką. Do wszystkiego się przyznali. Córce było przykro, ale miała tę satysfakcję, że zostali "nakryci".
Cudne wyznanie, taki ojciec to skarb.
Cudne jest to, że nie wtrącasz się w życie uczuciowe córki i nie wymuszałeś na niej zerwania, tylko pozostawiłeś jej decyzję :) naprawdę brawo!
Bardzo dojrzałe podejście (rzadkość na tej stronie). Jakby nie było, większość tutaj narzeka na rodziców, a Ty pokazujesz, że da się bez problemu coś załatwić. Szkoda mi Twojej córki, chociaż lepiej tak, niż żeby nie wiedziała. Obym tylko ja nie musiał mimo wszystko tak wspierać córy, ale jeśli będzie trzeba...
i to wlasnie jest zaufanie i wspieranie. Gratulujé:))
Bo każdy rodzic powinien być też w dużej mierze przyjacielem dziecka :)
Stary, chapeau bas. Takich policjantów nam trzeba gdzieniegdzie.
@Vito857 Dzięki Tobie wreszcie wiem jak to się pisze.
@Przynajmniej Anonimowe ucząc bawią, bawiąc uczą... przynajmniej kiedyś tak było.
Wspanialy przyklad dlaczego corki policjantow i wojskowych nalezy omijac szerokim lukiem.
Bo co, jest duża szansa, że nakryją jak jeden kutasiarz z drugim bawi się z innymi dziewczynami? Faktycznie, jeżeli należysz to tego grona to lepiej omijaj
Magenta, wówczas niech lepiej omija wszystkich córki, bez wyjątku!
@Corazwiecejpustki A jeszcze lepszy przykład dlaczego nie należy być śmieciem.
Bo był lojalny wobec swojej córki a nie jakiegoś fececika i psedokoleżanki?
@Anonymous12345 to chyba mówi samo przez się
Trzeba omijać je szerokim łukiem, bo? Ojciec wykonuje tylko swoją pracę poniekąd. A zdradzając jego córkę, chłopak sam się o to prosił
jak sie jest wiernym i nie kombinuje to nie trzeba
i bardzo dobrze, mam nadzieje, ze dostali kuratora za demoralizacje
mandat im wypisales czy tylko spisales?
w ogole to nie jest tak, ze jak sa nieletni, to musisz powiadomic rodzicow i sad?
a może kata od razu sprowadzić:))
badar2, osobiście jestem a surowymi karami, bo potem patologia się tylko szerzy
Kurator i sąd za picie w miesiącu publicznym hahah w jakim w świecie żyjecie.
takie jest prawo moi drodzy :)
ustawa o postepowaniu w sprawach nieletnich
Ustawa o postępowaniu w sprawach nieletnich kwalifikuje wiek osoby nieletniej:
do 18. roku życia – zapobieganie i zwalczanie demoralizacji
(art. 10 § 2 Kodeksu karnego oraz w art. 13 i art. 94 upn. )
Przepis art. 4 § 1 upn nakłada na każdego, kto stwierdzi zaistnienie sytuacji, która wskazuje na demoralizację osoby nieletniej (np. bezpośrednio zetknie się z nią), społeczny obowiązek odpowiedniego przeciwdziałania takim zachowaniom. Obejmuje on przede wszystkim obowiązek zawiadomienia o tych okolicznościach rodziców lub opiekunów nieletniego, szkoły, sądu rodzinnego, policji lub innego właściwego organu.
Artykuł 4 § 1 upn podaje przykłady okoliczności świadczących o demoralizacji nieletniego. Zalicza on do nich w szczególności:
naruszanie zasad współżycia społecznego,
popełnienie czynu zabronionego,
systematyczne uchylanie się od obowiązku szkolnego lub kształcenia zawodowego,
używanie alkoholu lub innych środków w celu wprowadzenia się w stan odurzenia,
uprawianie nierządu,
włóczęgostwo,
udział w grupach przestępczych
wiec jak najbardziej powinien byl oprocz nalozenia mandaru wg taryfikatora zawiadomic ich rodzicow, szkole oraz sad dla nieletnich ( pewnie by sie na naganie skonczylo, ale osraliby sie troche i nie czuli tak bezkarni)
@bazienka prawo prawem, ale jak wiesz ludzie nie są idealni i czasem kiedy działasz pod presją chwili nie myślisz o niektórych rzeczach. Nie zmienia to faktu, że masz rację. Powinien chociaż zawiadomić rodziców.
Myślę, że większość ojców stało by murem za dzieckiem, gdyby druga połówka ją bądź jego zdradzała, więc nie ma czym się szczycić.
Wspaniale, brawo 👏🏻 córka ma szczęście, że ma takiego ojca :)