Kilku znajomych niegdyś pokazało mi, że nie potrzebują alkoholu, żeby się dobrze bawić.
Kwarantanna pokazała mi, że nie potrzebuję wcale zabawy, żeby pić alkohol.
Na Twoim miejscu użyłbym tego tekstu do stand up, a następnie cofnął się w czasie jakieś 20 lat, bo gdyby nie słowo "kwarantanna" to 2000 rok założyłby Ci sprawę w sądzie o kradzież żartów.
Niezauważyliście przypadkiem, że po popada w alkoholizm? Autorze, co zrobisz jak się kwarantanna skończy? Bo wątpię, że skończysz pić. Zamiast sięgać po kolejny trunek znajdź sobie jakieś zajęcie. Bo to się dobrze napewno nie skończy
Nawet mi cię nie żal, tak jak nie żal mi żadnego patusa.
palebomusze
Również nie jest mi żal osoby kopiującej czyjeś teksty i wstawiającej je na anonimowe jako swoje wyznanie, ale pomijając to, alkoholizm jest poważną chorobą, jak każde inne uzależnienie.
Memy z takim tekstem krążyły po internecie już w czasach, gdy Noe budował Arkę.
Na Twoim miejscu użyłbym tego tekstu do stand up, a następnie cofnął się w czasie jakieś 20 lat, bo gdyby nie słowo "kwarantanna" to 2000 rok założyłby Ci sprawę w sądzie o kradzież żartów.
Jak takie durnoty trafiają do poczekalni? Niech mi ktoś to wytłumaczy...
Minusy zniknęły, cała filozofia.
Niezauważyliście przypadkiem, że po popada w alkoholizm? Autorze, co zrobisz jak się kwarantanna skończy? Bo wątpię, że skończysz pić. Zamiast sięgać po kolejny trunek znajdź sobie jakieś zajęcie. Bo to się dobrze napewno nie skończy
Tak se tłumacz i dój dalej swój kochany alkohol.
Idź pisać takie gówna na demotywatorach
Zostawcie tę stronę w spokoju
to przykre
Nawet mi cię nie żal, tak jak nie żal mi żadnego patusa.
Również nie jest mi żal osoby kopiującej czyjeś teksty i wstawiającej je na anonimowe jako swoje wyznanie, ale pomijając to, alkoholizm jest poważną chorobą, jak każde inne uzależnienie.