Skąd ja znam problem odstających uszu -_- wstydzę się chodzić w związanych włosach, chociaż sama uważam, że BARDZO odstające nie są. Moja rodzina mówi to samo, ale kompleks jest chyba większy..
gypsy
Nie wiem jak dla innych, ale dla mnie odstające uszy są naprawdę przeurocze :))
NarnijkawGlanach
@Contazoz serio? Ja tak czasem mam i zawsze je chowałam :p
toniejatomojaschauma
Naprawdę? :D ja noszę związane, ale tylko po domu, po szkole się dosyć mocno wstydzę ;/ myślałam o tym, żeby zacząć robić sobie kitki, koki i inne w nowej szkole, ale no ciężko się zastanawiam :(
Marsh
przez moje uszy, w życiu nie odważyłabym się wyjść do ludzi w spiętych włosach :')
toniejatomojaschauma
Ja szczerze powiedziawszy nie wiem jak się zabrać za związanie włosów i pójście tak do szkoły. Niby błaha sprawa, ale ktoś kto ma kompleks jakikolwiek powinien zrozumieć :)
CukierPuder
To ja przez kompleksy powinnam sobie oderwać nos. Albo nosić na nim jakąś śmieszną czapeczkę. Albo bimbolka- takiego jak klauni :D
toniejatomojaschauma
Ty nos, a ja uszy :D trzeba opanować niektóre kompleksy i nie popaść w paranoje ;//
CukierPuder
Kiedyś miałam większe kompleksy :) Przykładowo, jeśli jakiś chłopak mi się podobał, starałam się nie stać do niego profilem. :D Teraz już ta "paranoja" mi przeszła, staram się akceptować to, czego nie mogę zmienić. ;)
Anon112
Tez mam takie uszka, ale od kilku lat używam korektorów, ktore to maskują :) trzymaj sie ciepło
kiichigo
Jeśli to jest duży kompleks, to zawsze można skorygować to małym zabiegiem u plastyka. :P Albo można próbować siebie zaakceptować :)
Mieliśmy takiego chłopaka w szkole, jego uszy były okrągłe i odstające. Wszyscy mówili na niego Plastuś - od początku podstawówki do samego końca gimnazjum. Chyba tylko nauczyciele i jego rodzina wiedzieli, jak się naprawdę nazywał 😂
Pamiętam, jak mama zawsze mówiła, żebym nosiła czapkę, abym nie miała odstających uszu. Czy to jest fakt, czy mit z tą czapką? Halo, Anonimki, pomóżcie:)
VWb3
moja babcia tak mówiła jak byłam mała. Czapki nie nosiłam, a uszu odstających nie mam ;) więc to chyba mit, ale niech ktoś jeszcze się wypowie ;)
Hasztag
Mysle, ze mama chciala przekonac cie do noszenia czapki. Uszy dostajemy w genach po rodzicach :D
gdziejestmojsos
Nie nosiłam tej czapki, a uszy mam jak ta lala :D
medalik68
nie :D to idzie genetycznie :D w genach masz zapisane po rodzicach jakie ty będziesz mieć uszy i jakie Twoje dzieci
ja też mam ogromny kompleks na tym punkcie, pół życia chodziłam w opasce, w ogóle nie wiązałam włosów.. w ubiegłym roku znalazłam coś takiego jak korektory odstających uszu i mogę w końcu normalnie żyć :)
krzaczekananasa
Gdzie kupiłaś? Jak wygląda ich stosowanie? ☺
talonnabalon
rychło w czas, ale może to ktoś przeczyta i komuś pomoże- otostick, korektory odstających uszu, polecam!
Podstawa to widzieć plusy we wszystkim! 😂
Tutaj chyba raczej słyszeć. XD
PS. Niestety też mam odstające uszy. 😧
Skąd ja znam problem odstających uszu -_- wstydzę się chodzić w związanych włosach, chociaż sama uważam, że BARDZO odstające nie są. Moja rodzina mówi to samo, ale kompleks jest chyba większy..
Nie wiem jak dla innych, ale dla mnie odstające uszy są naprawdę przeurocze :))
@Contazoz serio? Ja tak czasem mam i zawsze je chowałam :p
Naprawdę? :D ja noszę związane, ale tylko po domu, po szkole się dosyć mocno wstydzę ;/ myślałam o tym, żeby zacząć robić sobie kitki, koki i inne w nowej szkole, ale no ciężko się zastanawiam :(
przez moje uszy, w życiu nie odważyłabym się wyjść do ludzi w spiętych włosach :')
Ja szczerze powiedziawszy nie wiem jak się zabrać za związanie włosów i pójście tak do szkoły. Niby błaha sprawa, ale ktoś kto ma kompleks jakikolwiek powinien zrozumieć :)
To ja przez kompleksy powinnam sobie oderwać nos. Albo nosić na nim jakąś śmieszną czapeczkę. Albo bimbolka- takiego jak klauni :D
Ty nos, a ja uszy :D trzeba opanować niektóre kompleksy i nie popaść w paranoje ;//
Kiedyś miałam większe kompleksy :) Przykładowo, jeśli jakiś chłopak mi się podobał, starałam się nie stać do niego profilem. :D Teraz już ta "paranoja" mi przeszła, staram się akceptować to, czego nie mogę zmienić. ;)
Tez mam takie uszka, ale od kilku lat używam korektorów, ktore to maskują :) trzymaj sie ciepło
Jeśli to jest duży kompleks, to zawsze można skorygować to małym zabiegiem u plastyka. :P Albo można próbować siebie zaakceptować :)
Nie martw się, mi się odstajace uszy podobają 😊😊😊
Mieliśmy takiego chłopaka w szkole, jego uszy były okrągłe i odstające. Wszyscy mówili na niego Plastuś - od początku podstawówki do samego końca gimnazjum. Chyba tylko nauczyciele i jego rodzina wiedzieli, jak się naprawdę nazywał 😂
Ron Weasley... :D
Pamiętam, jak mama zawsze mówiła, żebym nosiła czapkę, abym nie miała odstających uszu. Czy to jest fakt, czy mit z tą czapką? Halo, Anonimki, pomóżcie:)
moja babcia tak mówiła jak byłam mała. Czapki nie nosiłam, a uszu odstających nie mam ;) więc to chyba mit, ale niech ktoś jeszcze się wypowie ;)
Mysle, ze mama chciala przekonac cie do noszenia czapki. Uszy dostajemy w genach po rodzicach :D
Nie nosiłam tej czapki, a uszy mam jak ta lala :D
nie :D to idzie genetycznie :D w genach masz zapisane po rodzicach jakie ty będziesz mieć uszy i jakie Twoje dzieci
Jak będą ekranizować Silmarillon to zgłoś się na ochotniczkę. xD
Witaj w klubie :-D
Grałaś akurat elfa... Przypadek? Nie sądzę! XD
Nie chciało im się pewnie załatwiać sztucznych uszu:D
Przecież na takie rzeczy teraz się nie zwraca uwagi :) takie uszy tez są spoko
ja też mam ogromny kompleks na tym punkcie, pół życia chodziłam w opasce, w ogóle nie wiązałam włosów.. w ubiegłym roku znalazłam coś takiego jak korektory odstających uszu i mogę w końcu normalnie żyć :)
Gdzie kupiłaś? Jak wygląda ich stosowanie? ☺
rychło w czas, ale może to ktoś przeczyta i komuś pomoże- otostick, korektory odstających uszu, polecam!