#cwhvo

Od zawsze byłem nieśmiały w stosunku do kobiet. Będąc w liceum poznałem dziewczynę, na której widok moje serce zaczynało bić szybciej. Przez cały czas wpatrywałem się w nią jak w obrazek. Bałem się zagadać, a właściwie nie wiedziałem, jak to zrobić. Na studniówce kilka razy z nią zatańczyłem i poczułem, że muszę jej powiedzieć, co do niej czuję. Kilka dni po studniówce napisałem do niej na GG (tak jeszcze wtedy ludzie tego używali). Pisaliśmy przez wiele godzin i prawie codziennie. 

Liceum się skończyło i na jednej z imprez pożegnalnych pod wpływem wypitego alkoholu powiedziałem jej, że ją kocham. Po fali pytań typu "Czy ty wiesz co mówisz?" i stwierdzeń "Pogadajmy lepiej na trzeźwo" zrozumiałem, że nic z tego nie będzie. Napisałem jej wiadomość, w której opisałem jak bardzo ją przepraszam za to, co się stało. Po tym nasze drogi się rozeszły. 

Spotkaliśmy się w tym roku w maju. Porozmawialiśmy szczerze wspominając stare czasy i wtedy usłyszałem od niej, że ona też wtedy się we mnie zakochała i wciąż czasem o mnie myśli. Szkoda, że usłyszałem to po moich święceniach kapłańskich...
Edyta4444 Odpowiedz

Nikt na siłę Cię tam nie trzyma a w imię prawdziwej miłości nawet bossu Ci wybaczy

KlaraBarbara

bossu jak na miłościwego ziomka na jakiego się kreuję strasznie się podobno czepia i jest super pamiętliwy

Dogo

Jahwe to zazdrosne bóstwo, więc nie wiem czy zgodzi się na trójkąt

Niezywa

Sam Bóg też jest Bogiem zazdrosnym.

KlaraBarbara

kreuje*

Cook Odpowiedz

Jeśli mówiła że czasem o tobie myśli to może też równie dobrze znaczyć że nie traktuje Cię jakoś super poważnie a może prędzej że może by z Tobą wyszło a może nie, jeśli kościół to twoje powołanie to bym nie ryzykował ale jeśli nie do końca to twoje powołanie to co ci w sumie szkodzi spróbować śmielej się zabrać za tą relacje? Na to pytanie sam sobie odpowiedz i zrobisz jak uważasz

Aweken Odpowiedz

Shit happens

Halapeno Odpowiedz

Jeb suke na łep, Deus Vult

SzaraZmora Odpowiedz

Dałeś ciała, proszę księdza.

9110037486 Odpowiedz

Pewnie specjalnie tak powiedziala, żeby Ci głupio nie było...

Dodaj anonimowe wyznanie