#cqxwV
Mając 4 lat jak wielu moich rówieśników "sepleniłam". Miałam problem z mówieniem zwłaszcza litery RRRR, oraz zamiast K mówiłam H.
Kiedy wróciłam do domu, w odwiedziny przyjechał nasz wujek Andrzej. Widząc mnie dumnie noszącą sukienkę, zapytał :
- Za kogo byłaś przebrana?
(ja, rezolutnie, pewnie siebie) Odpowiedziałam ]:
- Za Chujową.
Wujek zaskoczony i rozbawiony odpowiedzią, kontynuuje rozmowę:
- A dlaczego nie za króla?
Zirytowana banalnością pytania, odpowiedziałam:
- Bo chuje chodzą w spodniach.
W sumie... masz rację!
Raczej powinnaś powiedzieć Chjulowa i chjulem patrząc na wadę wymowy...
może myślała, że to nie ma znaczenia xd
Czasem zamiast R jest J, czasem Ł, a czasem nic ^^
Ja kiedyś zamiast R mówilem bodajże J. A teraz się jąkam ;v
Ja zamiast "R" mówiłam "J"
a może chodziło o kura i kurową.
Albo o kurewnę i kurewicza :D
Ale powiedziała inaczej. To źle?
W treści wyznania jest zaznaczone, co mówiła zamiast czego. I według opisu autorki powinna ona mówić tak, jak napisał(a) figielek92
@tarantoola, w treści wyznania jest informacja o ogólnym seplenieniu oraz o szczególnym problemie z wymową "R" i zamianie "K" na "H", więc możliwe jest że wypowiedziane słowa brzmiały mniej lub bardziej jak te z opowieści :P
Hahaha, mój kolega miał kiedyś wadę wymowy, że nie wymawał R tylko J.
Mówił, że ma na nazwisko Jafałko. ;_; :))
Mój kolega też miał wadę wymowy tyle że w gimnazjum jeszcze. Odpowiadał na polskim i zamiast powiedzieć chór to powiedział ch*j
Hah brawo Ty. 😁
A i witam wszystkich anonimoholików. W końcu stwierdziłam, że moje uzależnienie jest poważne, więc już nadszedł czas na założenie konta. 😉
Cieszę się, że zamiast R mówiłam po prostu L albo W
Nadal tak mówie, parę lat na logopedii nic nie dało bo mam to gardłowe czy jakoś tak
ja zawsze na balu byłam policjantem, kowbojem itp nie chciałam być żadna księżniczka 😁
W pewnym sensie racja, bo chodzą :D
Ja zamiast w mówiłam ch 😂😂
Wuj!
Haha :D