#TPPuP

Jak byłam mała mieszkałam za granicą, a do Polski miałam przyjechać jedynie na wakacje, ale konflikt pomiędzy moimi rodzicami spowodował, że już tutaj zostałam razem z rodzeństwem i posłali nas tu do szkoły.

Przyjechaliśmy do mojego dziadka i wujka, z którym od razu zaczęłam się super dogadywać. Nasze relacje z dnia na dzień się umacniały, często jeździliśmy razem na wycieczki i dużo czasu przebywałam z nim, wujek powiedział mi wprost, że mogę zwracać się do niego "tata", ale nie w obecności kogoś z rodziny. Jako 8-latka nie widziałam w tym nic dziwnego, wręcz cieszyłam się, że ktoś mi zastępuje ojca.

Mama później wyjechała, a ja zostałam sama z nim, rodzeństwem i dziadkami. Od tamtej pory gdy tylko zostawałam z nim albo nikt po prostu nie widział, dotykał mnie po klatce piersiowej, mówiąc jak mi kiedyś urosną piękne piersi. Raz zwabił mnie do swojego pokoju, kazał usiąść mu na kolanach i zaczął grzebać mi w majtkach, mówiąc przy tym bym nikomu nie mówiła o tym, a ja głupia posłuchałam, bo nie wiedziałam, że robi mi krzywdę.

Piąta klasa podstawówki - mamusia przyjechała, ja w końcu przełamałam się, poszłam do niej i powiedziałam, co mi jej brat zrobił. Pamiętam, że strasznie płakała, nie mogła uwierzyć, że jej własny brat mógł zrobić taką krzywdę jej córeczce.

Powiedziała to mojej babci, która jedynie skomentowała słowami "sama do niego lazła".
Jestem już w klasie maturalnej i do tej pory nikt nic z tym nie zrobił, zresztą sama uważam, że jest za późno, by cokolwiek zgłaszać.
A wujek? Ma teraz żonę, dziecko i mieszkają ze mną cały czas w tym jednym domu. Mam z nim styczność na co dzień.
Mało? Jego żona wie o tym, co mi kiedyś zrobił, ale jej to zupełnie nie przeszkadza.
SoSmile Odpowiedz

Jak dla mnie jest to niezbyt normalna sytuacja. Twoja babcia powinna inaczej zareagować - ale jak to mają matki w swoim zwyczaju to ślepo bronią swoje dzieci.
Trzymaj się!

bobylon89 Odpowiedz

Też byłem molestowany przez brata mojej mamy, gdy byłem dzieckiem. Mam teraz 27 lat i spieprzone życie seksualne i psychikę :(

Xyzqwe

Współczuję z całego serca, myslales o psychologu?

bobylon89

Myślałem, ale zawsze to przekładam na jutro. Nie jest łatwo o tym mówić.

Xyzqwe

Niestety wiem o tym, wiem.. Zawalcz nie możesz się poddać pokaż im wszystkim, że potrafisz !!! Nie można się bać !!!

GinevraGin

Terapia Ci pomoże, to naprawdę pomaga wielu ludzią. Nie odkładaj tego na później :) powodzenia !!! :)

GinevraGin

Ludziom*

Animkaaa Odpowiedz

Wiesz co przeraża mnie to ze on ma teraz własne dzieci którym może robić to samo... Z tego co mi wiadomo to takie sprawy się nie przedawniaja więc warto to zgłosić na policję może i nic tym nie zdziałasz a może uchronisz inne dziecko

Wszystkofajnie Odpowiedz

Patologia. Co za gnój.. Ale nie bój sie, kiedyś się z tego rozliczy. To pewne.

Xyzqwe Odpowiedz

Dziewczyno nawet nie wiesz jak Cie rozumiem... Jakbym czytała o sobie. Trzymaj się i nie poddawaj pamiętaj nie dawaj mu tej satysfakcji!!! Walcz bo masz o co.. o siebie

Princess33 Odpowiedz

Aż mnie ciarki przeszły gdy to czytałam. Świnia totalna, jak można dziecku takie coś zrobić? Kutasa bym za to ucięła.. Zgłoś to, powiedz policji, może nie jest za późno, chociaż spróbuj! Bo to musiało jednak jakoś na Ciebie wpłynąć, a nie wiadomo czy swojemu dziecku nic podobnego nie zrobi. Swoją drogą żonka ma chyba nierówno pod sufitem skoro jej to nie przeszkadza.. Czy to się nie zalicza pod pedofilię? ;/ Świństwo...

Lesnyczlowiek Odpowiedz

Takich ludzi to bym zaraz odstrzelił. A tą sytuacje powinnaś zgłosić na policje. Nigdy nie wiadomo czy nie robi tego do tej pory innym dziecią.

Domiiii

DzieciOM*. Przepraszam, musiałam.

Lesnyczlowiek

@Domiiii Masz racje pisałem na telefonie mój błąd przyznaję się bez bicia.

Domiiii

Ok hehe ;)

mamdola Odpowiedz

Doskonale wiem co czujesz, bo sama byłam w takiej sytuacji. Najgorsze jest to, że minęło już 5 lat a ja dalej boje się obecności chłopaków :/ Życzę nam dużo siły :)

Anonimowana Odpowiedz

Jak jego żonie może to nie przeszkadzać ? Przecież on to samo pewnie robi ich dziecku...brak słów

Nie przeszkadza,sama kiedyś do mnie podeszła i przyznała ze wie co kiedyś zaszło miedzy mną,a wujkiem ale żebym zapomniała o sprawie. Zreszta ona z nim to typowy niż społeczny,mają jedno jedyne dziecko którym sie zająć nie potrafią.

AkuNoHana

Warto by było chociaż pójść do do radcy prawnego... Pedofil to pedofil a pedofilia jest karalna koniec kropka nawet jeśli to rodzina złamanie prawa dotyczy każdego.

dorastefa Odpowiedz

Współczuję Ci strasznie. To trauma na całe życie... A wujkowi niech utną jaja lepiej :(

Zobacz więcej komentarzy (32)
Dodaj anonimowe wyznanie