#cQi3a

Mój kot lubi wskakiwać na stół i podkradać jedzenie ze stołu.

Ostatnio leżały na stole dwa ugotowane jajka, które miały być na śniadanie dla mojego ojca. Poprosił mnie bym je przypilnowała bo musiał iść. Odwróciłam się na chwilę, a kot jedno jajko nadgryzł, a drugie zrzucił na podłogę. 


Nie widziałam co robię, ale umyłam je a nadgryziony kawałek odcięłam. Gdy ojciec wrócił chciałam mu powiedzieć o tej sytuacji, ale zaczął się na mnie wdzierać, bo czegoś nie zrobiłam. Więc nic się nie odzywałam. Tak zjadł te jajka. Było mi głupio, ale jeszcze głupiej jest mi się przyznać.
Yoshiimaus Odpowiedz

Dlatego rodzice drący i bijący swoje dzieci wychowują dobrych kłamców

bazienka2

Teraz rozumiem, czemu nie mam problemu z wiarygodnym klamaniem w kryzysowych sytuacjach 🤔

Rose94

W którym miejscu autorka skłamała?

AlaAla21 Odpowiedz

O ja nie mogę, ktoś zjadł jajko, które spadło na ziemię, ale czad wyznanie. Niesamowite.

bazienka2

Zresztą heloł, istnieje coś takiego jak złota Zasada 5 Sekund 😀

xBorysx

Lepsze takie wyznania niż żale o nieszczęśliwych związkach pisane przez płaczki albo wyznania o sraniu w gacie

Pisowskipeowiec12365 Odpowiedz

Hahaha . Ale kota zbilas ? Trzeba mu wtluc aby się skubany nauczył.

honey100

Zrób tak, a kot się zemści.Kolega zrzucił kota ze stołu, a on nasikał mu butów...

Wykupka

Tobie widze nikt mózgu nie wtłukł i tak sobie egzystujesz, bez mózgu.

zjemcikota

Jak można zwierzę zrzucić ze schodów? Obrzydliwe... Kota można psiknąć, delikatnie klepnąć w tyłek, a najlepiej się pogodzić z tym, że każde zwierzę jak nikt nie patrzy robi co chce...

myszojelen123

@zjemcikota ze stołu zrzucił xD

zjemcikota

O fuk xD Przepraszam, nie powinnam komentować zaraz po obudzeniu xD

Uzytkownik404

Nie ma to jak oburzać się, że ktoś zrzuca skądś kota, a samej wcinać cudze koty 🤭

zjemcikota

Ciii, nic nie widziałeś... :D

paella

Nie spinajcie się. Żart kontrowersyjny ale jednak żart :) mnie nawet ubawił mimo, że zwierzęcia bym nie stłukła

Bazingaa Odpowiedz

Jakoś nie widzę w tym nic obrzydliwego, skoro te jajka umyłaś. Znam osobę która potrafi zjeść kawałek bułki, który spadł jej na podłogę korytarza w szkole. Z którego korzysta kilkaset osób, w liceum w którym nikt nie zmienia obuwia. TO jest obrzydliwe.

Pangruszka123 Odpowiedz

Łaał. Mam klaskać czy co ?

paella

Dawać setki plusów...

Jawiem1210 Odpowiedz

Nie wiem co w tym takiego fe. Na pewno nie jeden z nas zjadł już coś umytego z podłogi. Zresztą moja siostra daje dziecku owsiankę, którą chwilę wcześniej wpierdylał ich kot i to jest dopiero fe, bo owsianki nijak nie umyjesz.

JoseLuisDiez Odpowiedz

Podkradanie jedzenia przez psy/koty to normalka. Nie chodzi o to czy zwierzak ma pełno w misce, czy o coś mu bardziej smakuje. To instynkt. Kot to drapieżnik i w naturze wyżeranie jajek ptakom z gniazda to coś normalnego.
Szkoda tylko że twój tata ma taką wyrodną córkę, co karmi go jajkami z podłogi i pogryzionymi przez śierściucha.

HellBlazer

Nie znasz sytuacji i nie wiesz jakby ojciec zareagował na to. To nie Ty musiałeś podjąć decyzję, która mogła się zakończyć awanturą z powodu instynktu kota, więc nie oceniaj i się nie wymądrzaj

Uzytkownik404

Moim zdaniem podkradanie jedzenia przez koty to nie instynkt, tylko wychowanie.
Mam kota od 5 lat, od małego nie dawałam mu ani odrobiny ludzkiego jedzenia. Żadnych skrawków mięsa przy krojeniu, żadnej skórki od wędliny, nic. Kot kompletnie nie interpretuje tego, co mam na talerzu jako jedzenia. Mogę zostawić na wierzchu mięso w dowolnej postaci, jajka etc.,kot jest obok i nic z tego nie tknie.

Komika

Bzdura. Od zawsze mam koty i nigdy mi nic nie kradły, nawet na stół nie wchodzą. Kwestia wychowania. Tak! Koty też się wychowuje!

honey100

Ten "tata" to chyba coś nie tak... nawrzeszczał na autorkę, za jakiś drobiazg...

Ostrzenozeinozyczki

No właśnie. Też mnie najbardziej zaniepokoiła reakcja starego 🙄

PrzezSamoH

Komika - mojego kota można nauczyć wielu rzeczy, ale pod wpływem zapachu jedzenia głupieje. Nigdy nic nie zniszczył, nie podrapał mebli, nie wchodzi w niedozwolone miejsca, ale kradnie od zawsze.

karolina92

@Użytkownik404 Niekoniecznie wychowanie. Koty i psy, które we wcześniejszym etapie życia doznały głodu są żarłoczne i gotowe wyjadać jedzenie ze stołów, a nawet śmietników. Są jeszcze choroby. Moja kotka nigdy nie podkradała jedzenia, ale gdy zachorowała na nadczynność tarczycy miała ogromny apetyt(co jest typowe dla tej choroby u kotów) i gdy w Wigilię jedliśmy karpia o mało co nie zjadła nam go z talerzy. Musieliśmy przenieść się ze stołu na kanapę, a ona poszła za nami. Z kolei druga kotka ogólnie nie podjada jedzenia, ale gdy wyczuje oliwki, cukier puder, lub bezę(bez kremu) odzywa się w niej dziwny instynkt. To samo, gdy wyczuje zioła. Ostatnio o mało co nie wypiła mamie ziół. I na dodatek często wypija wodę ze szklanki xD

Uzytkownik404

Karolina92, pewnie masz rację, zawsze są wyjątki...
Chociaż akurat głodowe doświadczenia z przeszłości bardziej pasują mi do zbioru "wychowanie", niż instynkt - oczywiście nie chodzi mi o celowe głodzenie zwierząt, tylko że to jest rzecz, która kształtuje ich psychikę podobnie jak wszystkie nasze działania, a nie jest zapisana w genach.
Podoba mi się, jak piszesz o swoich kotach - mam wrażenie, że w Twoim domu są traktowani jak członkowie rodziny :)

PaniPanda Odpowiedz

Jak brudną macie podłogę w kuchni, aby brzydzić się jeść te jajka?

fcklogic

Pewnie brud typowy jak u właścicieli sierściuchów. Wszystko w kudłach i drobinkach żwirku.

Retiro Odpowiedz

Przygarnąłem kiedyś małą, bezdomną kotkę, w pierwszych dniach też nie dawała mi zjeść jajka na twardo. Dopiero gdy się nauczyła, że zawsze ma dobrej jakości karmę i prawie co dzień jakieś mięso to przestała interesować się jajkami. Dla mnie Twoja historia brzmi jakby on był po prostu niedożywiony.

Dodaj anonimowe wyznanie