W drugiej klasie technikum miałem zrobić referat z PO (przysposobienie obronne). Mieliśmy już kilka w tamtym roku, więc zauważyłem, że nauczycielka po prostu patrzy na ilość. Chciałem dostać na koniec roku jak najlepszą ocenę, więc od tego referatu zależałą moja ocena końcowa. Musiałem się postarać. W mojej klasie były osoby, które pisały po 20 stron. Nie chcąc otrzymać słabej oceny musiałem napisać powyżej 10 stron. Opracowując temat napisałem ok. 9 stron. Czyli za mało. Więc w ramach pracy dopisałem PRZEPIS NA JAJECZNICĘ...
Do końca roku byłem w stresie, lecz na koniec się okazało, że dostałem z tego referatu 5.
Dodaj anonimowe wyznanie
Mój kolega na kartkówkach z WOSu opisywał rozgrywki ligi hiszpańskiej w piłkę nożna, a uwielbiał o tym czytać, więc dostał 5! :D
Słyszałam o takich którzy w klasówce umieszczali przepisy na naleśniki...
Mój kolega na sprawdzianie z j.polskiego w treści zamieścił bajkę, dostał 4😊
Człowieku, wygrałes moje serce <3
Hehe xD
You made my day. xD