#bW7cm

Mam 21 lat i jakiś czas temu zakończyłam roczny związek. To była ta pierwsza miłość. Ta najpiękniejsza. Rozeszliśmy się bardzo spokojnie, bez kłótni, krzyku i agresji. Jedno drugie mocno wspierało cały czas. Obiecałam, że jeśli kiedykolwiek będzie potrzebował pomocy... JESTEM. I zawsze będę po jego stronie.

Czułam się wspaniale! Znów wolna! Imprezy, kluby, wódka! Mogłam wszystko. Tylko przez chwilę. Po miesiącu mnie dopadło uczucie, którego nie potrafię opisać słowami. Żal, smutek, tęsknota za ukochanym i ta rozpacz. Nie potrafiłam sobie z tym poradzić. Zakochałam się i nie wiedziałam co mam z tym faktem zrobić. On miał kolejną. O mnie zapomniał. 8 tygodni nie spałam, nie jadłam, nie rozmawiałam z koleżankami, rodzicami. Umierałam na miłość.

Teraz minął ponad rok. Potrzebował mnie, więc zgodnie z obietnicą zrobiłam wszystko co w mojej mocy, żeby pomóc. I wiecie co?
Wynajmuje pokój (tak jak ja i jeszcze jedna osoba) w tym samym mieszkaniu co ja. Mieszkamy pod jednym dachem, dzieli nas ściana. Oczywiście wszystko wróciło. Staram się, naprawdę się staram nie myśleć o nim. Ale kiedy się uśmiechnie mijając mnie w kuchni, kiedy poczuję moje ulubione męskie perfumy... znów mam szklanki w oczach. Noce nieprzespane. Wódka wypita.

Myślałam - Dam radę!! To tylko facet.
Nie.
Poszliśmy do łóżka. Nie było to dobrym pomysłem. Raz, drugi... w sumie fajnie. Bez zobowiązań. Czysta korzyść dla obojga. Świetnie! Znowu - do czasu.

Boję się.
Boję się, że pewnego dnia przyjedzie tu jakaś ładna i z talią osy. A ja będę musiała na to patrzeć. I znów czuć się jak skończona idiotka (tak, jestem nią, bo która chodzi do łóżka z byłym?). Nie wytrzymam tego po raz kolejny.
Pangruszka123 Odpowiedz

Niby cię rozumiem, bo tu nie chodzi o sam sex ale o to, że w jakiś sposób chcesz być znowu blisko niego, ale nic z tego nie będzie jeśli on będzie cię traktował jako dziewczynę jak mu się zachce. Ja bym mu pwiedziala, że albo próbujecie to odbudować, albo koniec z seksem

Blisko Niego. To jest to.
Traktuje mnie jak swoją dziwke, a najgorsze jest to że ja udaje iż tego nie widzę. Jestem blisko Niego.. zawsze po seksie śpimy razem. Przytuleni do siebie jak kiedyś 😔 Nie potrafie tego przerwac.

nacomi13

a moze ty go traktujesz jak dziwke? trzeba bylo po prostu wrocic do siebie a nie ustalac glupie reguly bez zobowiąn

bazienka

o jest i pierwsza wyzywaczka anonimowych
nacomi daruj sobie te hejty
autorko, skoncz to bo to toksyczne jest i to mocno

Tictac

nacomi 13 akurat ma rację. Po co samemu ustalać reguły, które nam szkodzą? Wydaje mi się autorko, że facet też może przechodzić podobne rozterki, ale może się też bać ponownego związku z Tobą, ponieważ mieliscie powody do wcześniejszego rozstania. Nie płacz, nie rób niczego po czym czujesz się źle a jak nadal kochasz człowieka to mu to okaż i z nim rozmawiaj. Trzymam kciuki by Wam obojgu się ułożyło

LordSmieszek

@CzujeJezz

Faceci chcą tego czego nie mogą mieć. Odetnij się od niego, ogranicz kontakt. Jak będzie go chciał to powiedz na poważnie, że nie masz ochoty na gierki i szukasz czegoś poważnego i albo się na to pisze albo nie. Tyle. Bo teraz to mógł wciskać kit, że jest dobrze jak jest bojąc się Twojej reakcji ewentualnej na jakieś wyznanie większe.

LubieSeksChyba Odpowiedz

Znajdź kogoś, zacznij wychodzić i umawiać się na mieście. Może on zacznie dostrzegać, ze nie jesteś jego własnością. I masz swoje życiem

Italiano Odpowiedz

Sama siebie krzywdzisz i problemy stwarzasz... Albo wracacie do siebie, albo zrywasz kontakt, rozwiązanie jest proste, tylko ty nie umiesz się zdecydować i żyjesz w ciągłym strachu.

Benek0700880 Odpowiedz

8 tygodni nie spała i nie jadła, Jezus ma konkurencję

Jawiem1210 Odpowiedz

Ja też sypiałam z byłym. Byliśmy też blisko emocjonalnie, byłam jego przyjaciółką. Pewnego dnia zmyśliłam, że kogoś mam, że go nie kocham, ale facet jest zdecydowany na poważny związek i jest we mnie zapatrzony. Były się przestraszył, że straci przyjaciółkę i nagle chciał do mnie wrócić. To było kilka lat temu. Planujemy ślub i dziecko, czyli coś, co kiedyś gdy pierwszy raz byłyśmy razem nigdy by mu nie przyszło do głowy.

MorskaFala8 Odpowiedz

Dobrze, że chociaż wiesz, że to co robisz jest złe. Tylko na dłuższą metę to się źle skończy. On wykorzystuje cię do zachcianek erotycznych a ty w to idziesz bo go kochasz, choć wiesz, że nie powinnaś mu na to pozwalać. Uszanuj samą siebie i postaw mu warunek, albo wracacie do siebie albo definitywny koniec wszystkiego.

TylkoRaz Odpowiedz

Jakoś mnie odstrasza ten patetyczny język w tak standardowej i banalnej historii. Wygląda to trochę jak cebula z kawiorem.

mihao Odpowiedz

Powiem Ci szczerze, ze mnie moja pierwsza ex o ktorej myslalem identycznie wyleczyla z tego po 10 latach. Po zerwaniu kontakt sie nam urwal. 10 lat pozniej sie odnowil i poszlismy do lozka. Gdy zaczelo mi sie wydawac, ze moge ja odzyskac to mi wyznala, ze bylem tylko wibratorem na szybko. Szybko mnie wyleczyla. Czasem nie warto chodz milo sie wspomina. Milosc ma byc swiadoma a nie slepa.

bazienka Odpowiedz

no i wlasnie dlatego potrzebna jest separacja od wszystkich kontaktow dopoki ci nie przejdzie
wyprowadz sie i nie kontaktuj, po co sie meczyc?
no i nie wiklaj sie w seks znajomosc, bo wlasnie bedzie ci przykro jelsi przyprowadzi inna
no i ty tylko sie ludzisz, ze dzieki temu zaczniecie od nowa. raczej nie zaczniecie, tylko facet sobie pociupcia a ty zrobisz sobie nadzieje niepotrzebnie
uciekaj, zadbaj o siebie

xxyyzz Odpowiedz

Powiem coś z mojego doświadczenia. Zakochałam się, byliśmy ze sobą 6 miesięcy. Rozstalismy się, by wrócić do siebie za kilka miesięcy, na kolejne pół roku. Też nie było kłótni, awantur, a rozstania w zgodzie. Ja kochałam, on nie, dlatego nie wyszło. Spotykaliśmy się na seks. Z jego strony fizyczna potrzeba, a ja to robiłam by spędzić z nim trochę czasu. Nic z tego nie wyszło. Widzę u Ciebie tą sytuację co u mnie. Miałam złamane serce przez jeszcze ponad rok. Później spotkałam kogoś i wiesz co? POZWOLIŁAM sobie się zakochac na nowo. Nie było to łatwe i trwało długo. Dziś jesteśmy razem 6 lat, jesteśmy po ślubie. Moja pierwsza miłość, też kogoś spotkała i układa im się dobrze. On już teraz Cię wykorzystuje, zobacz to i daj odejść temu.

Zobacz więcej komentarzy (6)
Dodaj anonimowe wyznanie