#bOWWl
Po południu moja mama wchodzi do salonu, ja siedzę na fotelu znudzona jak mops, a w telewizorze... pornos. Mamę zatkało, a ja spojrzałam smutno i zawyłam "mama, długo jeszcze te reklamy?".
Kasety w wypożyczalni zwykle były w jednakowych pudełkach i dziadkowi się "zamyliło". Ale gdzie i kiedy sobie chciał ten swój film obejrzeć, to do tej pory nie wiem - telewizor mieliśmy tylko w salonie, otwartym (bez drzwi) na kilka innych pomieszczeń, a dziadek wideo u siebie w domu nie miał w ogóle. Awantura jaka była...
Może dziadek pomylił się podwójnie? Chciał Rocky'ego, dali mu Rocco ;)
Mnie by taki film zainteresował gdy byłam dzieckiem :)