#ZvO67

Lubię zjadać kozy z nosa mojej partnerki. Czekam aż zaśnie i ostrożnie dłubię jej w nosie. Czasem wyciągam większego gluta i najbardziej mnie to satysfakcjonuje. Kiedy już upoluję swoją zdobycz, to miętolę ją w ustach przez kilka minut. To pozwala mi w spokoju zasnąć. Gdy nic nie wydłubię, to zadowalam się swoimi kozami, wyobrażając sobie, że pochodzą z nosa mojej kobiety.
asienaebaam Odpowiedz

Zaraz rzygnę (jak za starych dobrych anonimowych)

bazienka

o czesc asie, dawno cie nie widzialam ;)

KrulWafel

Tak samo pomyślałem bazienka . Od jakiegos czasu skupiam się na komentarzach, a nie wyznaniach...

budyn4

@asie dziękuję za ten komentarz

asienaebaam

Jak miło, że ktoś mnie pamięta 😍

lesislaw Odpowiedz

Bleee
No ale prawdziwie anonimowe przyznaje

Feniks06 Odpowiedz

Anonimowe. Obrzydliwe. Tylko nie sądzę żeby było prawdziwe. Ten obszar jednak jest dość mocno wrażliwy i unerwiony. Nie bez powodu w prankach się ludzi smyra po nosie żeby sobie liścia przez sen wypłacili.

PrawieTakSamo

A ja tam w połowie wierzę.

KluseczkaMala Odpowiedz

Mega obrzydliwe 😨

Gwiazdeczka3 Odpowiedz

Teraz mam wymówkę żeby zjadać własne "kozy". Żeby nikt inny tego nie robił! :p

elenazolanski Odpowiedz

Nic mnie już nie zdziwi. Są osoby, które mają fetysz kupy... także to wyznanie nie jest jeszcze najgorsze.

PrawieTakSamo

Dokładnie, poza tym dziewczyna zwracająca i połykająca ponownie swój posiłek dalej jest bardziej obrzydliwa niż to.

KaskaDupaska Odpowiedz

Przez twe kozy, te kozy zielone oszalałem! 😁

Brundzia Odpowiedz

I oczywiście ona nie czuje jak ktoś jej wsadza paluchy do nosa....

PrawieTakSamo

Można nie czuć, wszystko zależy od głębokości snu tej osoby.

Whiteknight

Albo jej to nie przeszkadza.

MagicPower Odpowiedz

Wielki ma ten nos chyba 😳

Herubina Odpowiedz

W końcu jakieś normalne anonimowe, a nie te wieczne żale

Zobacz więcej komentarzy (15)
Dodaj anonimowe wyznanie