Poznałem dziewczynę, niby wszystko fajnie, powoli zaczynało się coś rodzić i we mnie, i jak twierdziła w niej. Była u mnie raz na noc, upiła się i usiłowała się do mnie dobrać. Jako że szanuję kobiety i sam wymagam szacunku, ładnie położyłem ją spać. Następnego dnia zostałem zablokowany wszędzie, a ostatni SMS, jaki dostałem, brzmiał: „Nie wykorzystałeś okazji, to nie ma sensu, nie pisz”.
Co się dzieje z tym światem?
Idę kopać sobie dół. Na moje poczucie własnej wartości.
Dodaj anonimowe wyznanie
Powinieneś ją oskarżyć o gwałt. W końcu równouprawnienie mamy podobno.
O próbę gwałtu jeśli już.
Oj tam. Radykalne obozy mówią że patrzenie się to molestowanie, gwizdnięcie też więc bądźmy konsekwentni.
Czyżbyś porzucił świat ludzi rozsądnych i zaczął traktować radykałów na poważnie?
Jeśli tak, to zmień nick na wyzwolonyy.
Z okowów logiki i wiedzy.
A właśnie, dziś go jeszcze nie było. Może dostał szlaban na kompa i mama schowała kabel :)
Chcesz ukarać dziecko? Nie zabieraj mu smartfona lecz kabel do jego ładowania i rozkoszuj się widokiem rosnącej paniki i przerażenia na jego obliczu.
@upadlygzyms
"rozkoszuj się widokiem rosnącej paniki i przerażenia na jego obliczu"
Czasami wyobrażam sobie kataklizmy, pozbawiające świat dostępu do internetu.
My jeszcze sobie jakoś poradzimy, ale osoby, urodzone (a może nawet poczęte) ze smartfonem w garści...?...
@Dragomir wyobraź sobie, że na tą stronę wchodzę z doskoku. Jak tak cię to interesuje to wróciłam właśnie z randki. Mój chłopak koniecznie chce wiedzieć jak było, więc trochę sobie poczekasz
@Frog:
Wiesz, tak łatwo nam marudzić i psioczyć na nowe pokolenie. No, w naszym wieku to nihil novi pod stołem.
Wyobraź sobie jak my mielibyśmy sobie poradzić bez ropy naftowej, jak marudzili już nasi dziadkowie.
😀
Xd jedni narzekają że żadna kobieta ich nie chce, a drudzy że za szybko. Jak żyć panie premierze?