#ZflBL

Ostatnimi czasy coraz rzadziej bywam u mojego taty, ponieważ wyprowadziłam się już jakiś czas temu by rozpocząć nową drogę w swoim życiu. Co za tym poszło - ojczulek stał się bardzo wylewny i zasypuje mnie swoimi wspomnieniami. Niedawno opowiedział mi ciekawą historię jednej z moich najstarszych sióstr. 

Kiedy Maria była mała, około 6 lat, skarżyła się na ból brzucha. Rodzice wiadomo, najpierw próbowali domowych sposobów, ale nic nie pomagało i w końcu zabrali ją na ostry dyżur. Okazało się, że moja siostra zapchała sobie jelita.. papierem. Zwykłymi kartkami papieru. Nie chciała powiedzieć dlaczego to robiła i właściwie skąd wzięła tyle papieru. 

Dwa miesiące później tato przygotowywał komunię starszej siostry i sięgnął po swoją starą księgę kucharską. To co ujrzał wprawiło go w osłupienie - 3/4 stronnic A4 zostało wyrwanych. Tato, jako że jest bardzo bystrym człowiekiem, od razu skojarzył fakty. Po długotrwałej rozmowie dowiedzieli się, że siostra zajadała się przepisami z książki kucharskiej, gdyż była przekonana, że jest to równoznaczne ze zjedzeniem potrawy.
Bimbownica Odpowiedz

Jakby zjadła wcześniej dużo mądrych książek, to by takich głupot nie robiła.

nata Odpowiedz

Dziwi mnie, że nie opowiedział Ci tego nigdy wcześniej.

mescherje

W mojej rodzinie się nie rozmawia. Że sąsiadka dziadków jest naszą rodziną dowiedzieliśmy się w dniu jej pogrzebu i to tylko przez przypadek. Więc mnie to zupełnie nie dziwi

nata

Pierwsze zdanie brzmi bardzo smutno. Współczuję Ci bardzo.

WielkieGie4 Odpowiedz

Fajna ta siostra, taka nie za mądra

Anonimek112 Odpowiedz

Odkąd usłyszałem historię dziecka, które trafiło kiedyś do szpitala na płukanie żołądka, bo chciał szybciej biegać i się napił benzyny, nic mnie nie zdziwi.

Dodaj anonimowe wyznanie