#Za28V
Pewnego dnia do jednostki zadzwonił telefon. Na co tata
- Jak kapral o szachy, to nie mnie nie ma.
Telefon dzwonił tego dnia jeszcze kilka razy, aż rozwścieczony kapral zagroził, że jak tata się u niego natychmiast nie pojawi, to nie ma co liczyć na przepustkę aż do końca wojska. Więc zwlókł się biedy ojciec i idzie z miną przegranego. Dociera do gabinetu kaprala i na progu już słyszy:
- Kowalski! Dzwonię i dzwonię i nie mogę Cię znaleźć!
Ojciec prędko rozkłada szachy, na to słyszy:
- Nieee, dzisiaj nie gramy. Dzwoniłem po Ciebie, żeby Ci przekazać wieści od żony. Syn Ci się urodził!
Kto by pomyślał, że przed tym tata uciekał cały dzień!
A tu taka niespodzianka! :D
Bayezid, gdzie Ty byłeś? ;-; Do pałacu wracasz, a nie anonimowe czytasz!
Nie wiem do końca jaki ambitny komentarz mogłabym wstawić, więc po prostu powiem, że fajne wyznanie :)
Jak nie masz pomysłu nic nie pisz albo po prostu napisz, że fajne wyznanie
No tak ale z bezsensownym wstępem, który dodaje co któraś osoba gdy mówi że fajny komentarz
To wyznanie jest zbyt za*ebiste żeby dało się dodać coś rzeczywiście ambitnego XD
Nie, to jest irytujące czytać takie głupie komentarze
Jeszcze bardziej irytujące jest czytać głupie komentarze osób które czują się zirytowane czytaniem głupich komentarzy.
@Knight Właśnie jestem zirytowany czytaniem twojego głupiego komentarza napisanego w zirytiwaniu po przeczytaniu głupich komentarzy
Kapralowi udało się w końcu ograć Twojego tatę??!
Też jestem tego ciekawa :D
Kinder surprise😉😁
Podświadomie przeczuwał ze powinien uciekać :p
Acha. Fajna historia. Daję okejkę.
Aha* ;)
Szach mat!
Nie mam pomysłu na jakiś fajny komentarz, ale potem łatwiej znaleźć! Super wyzNanie!!! 😊
I ten moment kiedy nie wiesz jak skomentować
I ten moment kiedy nie wiesz jak to skomentować więc nie dodajesz komentarza
Grzejniczek. Uwielbiam Cie :-D
Dzięki @Asisza 😉
Haha smiechłem.