Najpierw poszliśmy do centrum handlowego, w którym mogłam sobie wybrać jakiś fajny ciuch.
Potem zjedliśmy niezłe steki w restauracji.
A koniec wieczoru spędziliśmy w kinie.
A teraz chciałabym usłyszeć wyznanie od strony mamy: w Walentynki liczyłam na odrobinę romantyzmu i miły czas spędzony z mężem. Specjalnie na tą okazję kupilam bilety do kina. Niestety plany pokrzyzowała mi córka :)
Rozmowa z przyjaciółką:
-Wiesz, miałam super Walentynki!
-Ja też! Byłam w galerii, restauracji i w kinie!
-Wow! Ten twój chłopak jest świetny!Jak ma na imię?
-Mama i tata
Ciesz się, że rodzice w ogóle wzięli Cię ze sobą na ich randkę i że chcieli sprawić, żebyś nie siedziała w domu cały dzień sama. Chyba że naprawdę się cieszysz, a ja błędnie wyczuwam ironię w tym wyznaniu.
Doceń to co masz :) Moja mama kiedyś też zawsze w walentynki o mnie pamiętała. Dlaczego w ten jeden dzień w roku wszyscy mają ciśnienie aby kogoś mieć? Nie kochają ale będą z kimś w ten dzień na siłę bo to wstyd w walentynki być samemu.
Co za bzdura.
Właśnie fajnie, że masz takich rodziców, którzy okazują Ci tyle miłości... :)
a mnie zdradziła dziewczyna, parę dni przed walentynkami... dziękuję "kochanie"
A teraz chciałabym usłyszeć wyznanie od strony mamy: w Walentynki liczyłam na odrobinę romantyzmu i miły czas spędzony z mężem. Specjalnie na tą okazję kupilam bilety do kina. Niestety plany pokrzyzowała mi córka :)
Ja miałam gówniane walentynki-
Weszłam w kupę psa i ptak narobił mi na głowę xD
Powiada się, że jak wejdzie się w kupę to na szczęście. Nie jestem tego do końca pewna :D
Powinnaś się cieszyć, że masz takich kochających rodziców. Niektórzy nie mają tyle szczęścia w życiu, a na chłopaka przyjdzie jeszcze czas. :)
like za najlepszego ojca w historii kreskowek <3
Kiedy byłem na wojnie nie było lajków, ucinaliśmy kciuki i dawaliśmy sobie w prezencie. :)
typowo andy haha
Ja spędziłam walentynki w domu oglądając tanie komedię, pijąc whisky i płacząc nad tym, że nie mam przyjaciół.
Dzięki Daniels!
Rozmowa z przyjaciółką:
-Wiesz, miałam super Walentynki!
-Ja też! Byłam w galerii, restauracji i w kinie!
-Wow! Ten twój chłopak jest świetny!Jak ma na imię?
-Mama i tata
Ciesz się, że rodzice w ogóle wzięli Cię ze sobą na ich randkę i że chcieli sprawić, żebyś nie siedziała w domu cały dzień sama. Chyba że naprawdę się cieszysz, a ja błędnie wyczuwam ironię w tym wyznaniu.
Jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma. Nie wymyslaj :D
Doceń to co masz :) Moja mama kiedyś też zawsze w walentynki o mnie pamiętała. Dlaczego w ten jeden dzień w roku wszyscy mają ciśnienie aby kogoś mieć? Nie kochają ale będą z kimś w ten dzień na siłę bo to wstyd w walentynki być samemu.
Co za bzdura.